Niemcy nie mają żołnierzy: Wezwą rezerwistów nawet do 70 lat
Niemcy rozważają radykalne rozwiązanie problemu niedoborów kadrowych w armii – podniesienie maksymalnego wieku rezerwistów Bundeswehry nawet do 70 lat.
Niemcy zaczynają otwarcie przyznawać, że ich armia cierpi na poważny brak żołnierzy. W obliczu rosnącego napięcia geopolitycznego w Europie i presji ze strony NATO na zwiększenie zdolności obronnych, Berlin rozważa kontrowersyjną propozycję: podniesienie wieku rezerwistów do 70 lat.
Propozycję tę aktywnie wspiera Stowarzyszenie Rezerwistów Armii Niemieckiej. Jej prezes Bastian Ernst argumentuje, że kraj nie może sobie pozwolić na rezygnację z doświadczonych specjalistów, gdy brakuje młodych rekrutów.
Jeśli brakuje młodych w podstawie piramidy, trzeba wzmocnić inne jej części – podkreślił.
Debata odbywa się równolegle z pracami nad nową ustawą o służbie rezerwistów, którą przygotowuje Ministerstwo Obrony pod kierownictwem Borisa Pistoriusa. Nowe prawo ma kompleksowo zreorganizować system rezerw w Bundeswehrze.
Rezerwistów nie zadowala jednak sama zmiana wieku. Domagają się oni również zniesienia możliwości blokowania przez pracodawców udziału pracowników w ćwiczeniach wojskowych. Chodzi o umożliwienie skuteczniejszego planowania w razie kryzysu lub wojny.
Problem braku rekrutów jest efektem wieloletniej polityki rozbrojenia po zakończeniu Zimnej Wojny. Po latach cięć budżetowych i zmniejszania liczebności armii, Niemcy mają dziś trudności z przyciąganiem nowych żołnierzy, mimo ambicji odgrywania większej roli militarnej w Europie i w ramach NATO.
Podniesienie wieku rezerwistów do 70 lat nie jest jedynie techniczną korektą – to wyraźny sygnał, że niemiecki model wojskowy dotarł do granic swoich możliwości.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X