Ukraina: rosyjski dron uderzył w ciężarówkę tuż przy granicy z Polską
Nad ranem w miejscowości Jagodzin, położonej po ukraińskiej stronie w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku, doszło do uderzenia drona w ciężarówkę. Jak potwierdził major Dariusz Sienicki, rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, do zdarzenia doszło około 800 metrów od polskiej granicy.
Po polskiej stronie nie odnotowano osób poszkodowanych. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała, że rosyjskie ataki na terytorium Ukrainy w rejonie granicy z Polską nie są rzadkością.
Ataki rosyjskie po stronie ukraińskiej są bardzo częste. Potwierdzam, że dzisiejszej nocy również dochodziło do uderzenia rosyjskich dronów po stronie ukraińskiej – poinformowała.
Jak dodała, ze względu na niewielką odległość działań wojennych od polskiej granicy uruchomiono system alarmowy. Mieszkańcy powiatów włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego i krasnostawskiego usłyszeli syreny, a do mieszkańców skierowano alert RCB.
Nie ma osób poszkodowanych po stronie polskiej – zapewniła Gałecka.
Nie potwierdzono uderzenia w stację paliw
Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej odniósł się także do wcześniejszych informacji dotyczących rzekomego trafienia w stację paliw po ukraińskiej stronie. Jak przekazał, służby nie mają potwierdzenia, aby taki obiekt został zaatakowany.
W związku z nocnym atakiem czasowo wstrzymano również funkcjonowanie przejścia granicznego w Dorohusku. Obecnie sytuacja została opanowana, a przejście działa bez zakłóceń.
W tej chwili przejście graniczne Polski z Ukrainą w Dorohusku działa, a ruch między oboma krajami odbywa się normalnie – przekazał major Sienicki.
Płonąca ciężarówka na nagraniu
W niedzielę nad ranem w mediach społecznościowych zaczęło krążyć nagranie przedstawiające płonącą ciężarówkę. Pojawiły się również informacje, że jeden z dronów miał przekroczyć polską granicę. Służby zdementowały jednak te doniesienia.
W reakcji na rosyjski atak powietrzny na Ukrainę, po godz. 4, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu polskich myśliwców. Jak wyjaśniono, „działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej oraz jej ochronę”, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów znajdujących się w pobliżu terenów zagrożonych.
Źródło: Republika, wp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Minorowe nastroje Europejczyków. Większość obawia się o przyszłość kontynentu [SONDAŻ]
Imigracja zmienia Polskę: w niektórych miejscowościach imigranci stanowią już 30 proc. ludności!
Tusk rzeczywiście wiedział "jak to zrobić": ceny energii gwałtownie w górę