Szokujące wyznanie wdowy po Nawalnym. Toksyna żaby
Julia Nawalna, wdowa po zamordowanym liderze rosyjskiej opozycji Alekseju Nawalnym, w pierwszym wywiadzie po ujawnieniu nowej toksyny użytej do zabójstwa jej męża, stwierdziła, że nie może się doczekać dnia, w którym Władimir Putin stanie przed sądem.
Julia Nawalna (49 lat) nie ma wątpliwości, kto stoi za śmiercią jej męża. W wywiadzie opublikowanym 25 kwietnia 2026 roku oświadczyła:
Nie mogę się doczekać, aż zobaczę Putina w sądzie. Zachowuje się jak car i robi, co mu się podoba.
Według ustaleń pięciu rządów europejskich, w tym Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, Aleksej Nawalny został otruty w lutym 2024 roku w kolonii karnej „Łup Polarny” w Arktyce substancją o nazwie epibatydyna – ekstremalnie toksycznym związkiem pochodzącym z jadu południowoamerykańskiej żaby drzewnej. Substancja ta mogła zostać zsyntetyzowana, co budzi podejrzenia o naruszenie konwencji o broni chemicznej.
To naprawdę dziwne. Nikt nie wie, co chodzi po głowie Putinowi. Jest byłym oficerem KGB – powiedziała Nawalna, podkreślając, że jej mąż nie był pierwszą osobą otrutą na rozkaz Kremla.
Wdowa po najsłynniejszym rosyjskim opozycjoniście podkreśla, że ma wystarczająco dużo dowodów, by postawić Putinowi zarzut morderstwa.
Nie jest to pierwszy ani drugi raz, kiedy otruwa ludzi – stwierdziła.
Julia Nawalna kontynuuje dzieło męża, mimo że przebywa na wygnaniu. Prowadzi założoną przez niego Fundację Antykorupcyjną, lobbuje na Zachodzie za ostrzejszymi sankcjami wobec Kremla i uruchomiła własną oficynę wydawniczą One Book Publishing. W maju ukaże się tam m.in. rosyjskie wydanie wspomnień Nawalnego „Patriota”.
Mówiąc o rodzinie, Nawalna podkreśliła, że ich dzieci – Dasha (24 lata) i Zakhar (17 lat) – radzą sobie dobrze mimo tragedii. Sama podróżuje z ochroną, świadoma zagrożeń.
Zgadzam się z Aleksiejem – nie bójcie się. Ale dodałabym: nie bójcie się… ale bądźcie ostrożni – powiedziała.
Przypomniała dramatyczne wydarzenia z 2020 roku, gdy Nawalny został otruty nowiczokiem w samolocie nad Syberią, oraz jego heroiczny powrót do Rosji w 2021 roku, po którym natychmiast trafił do więzienia. Zginął w lutym 2024 roku w jednej z najsurowszych kolonii karnych w Rosji.
Nawalna skrytykowała również prezydenta USA Donalda Trumpa za spotkanie z Putinem na Alasce, uznając to za błąd, który wzmacnia rosyjskiego dyktatora.
Putin to dyktator, przestępca i zbrodniarz wojenny – podkreśliła.
Mimo wszystko pozostaje optymistką.
Nie stałabym tu przed wami, gdyby nie wiara w lepszą przyszłość dla Rosji. Zmiana nadejdzie – nie wiem kiedy, ale nadejdzie – zakończyła
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X