Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
17:01 Hiszpania domaga się od Włoch zniesienia kontroli granicznych dla Hiszpanów i grozi odwetem
16:30 Szwajcarski kolarz Jan Christen wygrał na górze Kocierz piąty etap wyścigu Tour de Pologne
15:55 Kujawsko-pomorskie: Załogi kilkudziesięciu łodzi biorą udział w rozpoczętym w piątek we Włocławku 10. Festiwalu Wisły. W czasie rejsu uczestnicy odwiedzą dziewięć miejscowości w woj. kujawsko-pomorskim
15:34 Piotr Duda: „Solidarność” wznowi zbiórkę podpisów pod referendum klimatycznym. Związek ma już 450 tys. z 500 tys. potrzebnych podpisów
14:39 Podkarpackie: Ulewy zalały część Szpitala Uniwersyteckiego w Rzeszowie; wstrzymano przyjęcia
14:29 Polska: Prezydent podpisał nowelę ustawy o zastawie rejestrowym i w trybie kontroli następczej skieruje ją do TK
14:22 Polska: Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą zerowy PIT dla marynarzy
14:19 Niemcy: W związku z falami upałów miasta i gminy apelują o traktowanie wody jako zasobu strategicznego
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na spotkanie z Piotrem Walentynowiczem (wnukiem Anny Walentynowicz), 8 sierpnia 2026 r., godz. 15.00. Sala na Plebanii przy Kościele pw. św. Wojciecha w Międzyrzeczu
Wydarzenie Prezydent Karol Nawrocki spotka się z mieszkańcami Skawiny. Otwarte spotkanie odbędzie się w niedzielę, 9 sierpnia, o godz. 14:00 na rynku. Organizatorzy proszą o wcześniejsze przybycie ze względu na kontrole bezpieczeństwa
Wydarzenie Niedziela, 9.08, godz. 11:00 | Kościół św. Stanisława Biskupa, ul. Bema 73, Warszawa | Msza św. dziękczynna z okazji 1. rocznicy zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego oraz w intencji Dziennikarzy i Pracowników TV Republika
Wydarzenie Festiwal Etnograficzny Powiatu Garwolińskiego, niedziela, 9 sierpnia, Miętne koło Garwolina. Na wielkie święto kultury ludowej zaprasza Iwona Kurowska, Starosta Powiatu Garwolińskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Najsurowszy lockdown świata. Sklepy zamknięte, nie wolno wychodzić z domu

Źródło: Pixabay/manusama

Po miesiącu ograniczeń w poruszaniu się, od piątku w dolinie Katmandu obowiązuje najsurowszy lockdown na świecie. Władze zakazały wychodzenia z domów i zamknęły sklepy spożywcze. Najbiedniejszym, którzy stracili pracę, kończą się zapasy żywności.

W czwartek przed 7 rano ulice Tokha, północnej dzielnicy Katmandu, mimo trwającej już miesiąc kwarantanny wypełniały tłumy. „Mamy tylko czas do 9 rano, bo od piątku nawet sklepy spożywcze będą zamknięte! Mój Boże, trzeba się spieszyć” - mówi 50-letnia Rupa Sharma, przyspieszając kroku. Od końca kwietnia w dolinie Katmandu, gdzie mieszka 2,5 mln ludzi, obowiązywała łagodniejsza wersja lockdownu — sklepy spożywcze były otwarte do 10 rano i od 17 do 19 wieczorem.

- Tak jakby koronawirus nie zarażał rano i przez dwie godziny po południu — opowiada ze śmiechem pani Sharma. „Potem wirus zaczął zarażać również wieczorem, więc zakupy można było robić już tylko do 10 rano. Teraz najwyraźniej wziął się za sklepy spożywcze” - wylicza, dodając, że od piątku można będzie tylko do 9 rano kupić wyłącznie warzywa, nabiał oraz mięso. „W warzywniaku był niesamowity tłum, człowiek na człowieku, trzeba się było rozpychać łokciami” - dodaje sąsiadka Rupy, Mana Regmi. „To koszmar. Nie rozumiem logiki tych nowych przepisów” — mówi, rozkładając ręce.

Nowe przepisy mają zmniejszyć tłumy

Szef dystryktu Katmandu Kali Prasad Parajuli powiedział w poniedziałek dziennikowi „The Kathmandu Post”, że nowe przepisy mają zmniejszyć tłumy na ulicach miasta w czasie drugiej fali koronawirusa.

- Nigdy nie widziałam takich tłumów jak w czwartek w supermarkecie SalesBerry — mówi Magda Jungowska, której fundacja White Grain codziennie od kilku tygodni przekazuje pomoc materialną Nepalczykom w Katmandu. „Ludzie rzucili się do sklepów jak w USA w ubiegłym roku, gdy w sklepach były puste półki” - opisuje panikę po ogłoszeniu zaostrzenia reguł lockdownu.

- To absurd. Ograniczanie godzin zakupów i zamykanie sklepów spożywczych jako sposób na poradzenie sobie z wirusem jest czystym absurdem- ocenia dla dr Vivek Raunyar ze szpitala Grande w dzielnicy Tokha. „Przez te przepisy codziennie przez dwie godziny rano ludzie gromadzą się w sklepach, gdzie łatwo o zarażenie” - dodaje.

Brak szczepionek, sprzętu medycznego i lekarzy

Indyjski wariant wirusa obecny w Nepalu ma obecnie drugi najwyższy wskaźnik reprodukcji na świecie, a 35 proc. przeprowadzanych testów jest pozytywnych. W szpitalach brakuje łóżek, tlenu i lekarstw. „Nowe przepisy zakazują wychodzenia z domu na ranne i wieczorne spacery. Boję się o nasze zdrowie fizyczne i psychiczne” - ocenia dr Raunyar, który wątpi w szkodliwość przebywania na świeżym powietrzu i zarażenie podczas spaceru.

- Rzeczywiście zakaz wychodzenia z domu jest najostrzejszy na świecie podczas epidemii koronawirusa — przyznaje wysoki rangą urzędnik ministerstwa zdrowia. „Ale nie mamy innych narzędzi. Nie mamy szczepionek, sprzętu medycznego i brakuje lekarzy. Może w ten sposób zatrzymamy wirusa” - zastanawia się.

- Po wprowadzeniu lockdownu z miejsca straciłam pracę — mówi Gita Nepali, która pracowała jako pomoc domowa w dzielnicy Tokha. „Nie mamy już pieniędzy na jedzenie. Naprawdę nie wiem, co mam zrobić” - dodaje. 28-letnia kobieta opowiada jak w 2020 r. ogólnokrajowa kwarantanna trwała 4 miesiące i również nie można było wychodzić na ulice, a ona i wszyscy jej sąsiedzi stracili pracę. Pomoc nepalskich władz nie dotarła do rodziny Gity i musieli sobie radzić sami. „Ledwo spłaciłam długi, a teraz już znów od miesiąca mamy lockdown” - dodaje.

Pomagają wolontariusze, ale kończą się zapasy

- W tamtym roku rozdawaliśmy 6 kg paczki z żywnością, które starczały na tydzień — tłumaczy Jimi Oostrum, Holender mieszkający w Katmandu od niemal dekady, podczas wirtualnego spotkania organizacji „Alians dla Nepalu”. „Ludzie byli tak osłabieni z głodu, że nie mogli unieść tych 6 kg paczek” - mówi. Oostrum z grupą nepalskich wolontariuszy w 2020 r. dotarł z paczkami do 8 tys. rodzin, czyli przynajmniej 24 tys. osób. „Jeśli lockdown się przedłuży, znów będziemy w takiej sytuacji” - dodaje.

W tym roku Holender połączył siły z Nicole Thakuri, która od 25 lat prowadzi szkołę w dzielnicy Tokha. Jimi i Nicole, którzy w ciągu ostatniego tygodnia zaopatrzyli 500 najbiedniejszych rodzin w północnym Katmandu, zastanawiają się, czy zmniejszać zawartość paczek. „Zgadzam się z tobą Jimi, w paczce powinna znaleźć się również herbata i mydło” - mówi Thakuri. „To jeszcze nie moment, żeby je zmniejszać. Paczki żywnościowe powinny mieć w sobie coś ekstra. Odrobinę godności i człowieczeństwa” - tłumaczy. „Może później będziemy musieli je zmniejszać” - kończy.

dziennik.pl