Katastrofa ekologiczna na Bałtyku. Wiadomo kto winien
Około 10 tys. litrów oleju opałowego wyciekło z holownika lodołamacza do basenu portowego w Kemi na krańcu Zatoki Botnickiej. Udało się zebrać większość wycieku, ale akcję usuwania zanieczyszczeń utrudniało silne zlodzenie zatoki - poinformowały w piątek służby ratownicze Laponii.
Do wypadku doszło podczas tankowania holownika. Wyciek był znaczący, ale – jak się szacuje – ograniczony głównie do okolic portu Ajos w mieście Kemi.
Możliwe oddziaływanie na środowisko morskie będzie monitorowane poprzez regularne pobieranie próbek. Sprawę bada również straż graniczna – podano w komunikacie.
Według ekspertów zbieranie plam produktów ropopochodnych z lodu jest trudniejsze niż z wody ze względu m.in. na trudności z instalacją zbieraczy mechanicznych – szczotek i zapór, a także z możliwością przedostania się wycieku pod lód.
W tym roku w lutym obserwowane jest największe od ok. 15 lat zlodzenie wód przybrzeżnych Finlandii. Na północy, na wodach Zatoki Botnickiej w regionie Tornio niedaleko Kemi lód ma ok. 75 cm grubości, tj. niemal dwa raz więcej niż na południu kraju, na Zatoce Fińskiej.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X