Wstrząs na rynku LNG. Po ataku na instalację w Ras Laffan ceny poszybowały
Największy na świecie zakład produkujący LNG został zamknięty. Jak poinformowała firma QatarEnergy, do podjęcia takiej decyzji zmusił ją przeprowadzony przez Iran atak dronowy. Ceny gazu w Europie niemal natychmiast poszybowały w górę.
Wraz z rozpoczęciem handlu rynek szybko zareagował na amerykańską interwencję w Iranie. Cena kontraktów wystrzeliła na otwarciu o około 20 proc., by następnie, przez kilka godzin, pozostać na tych poziomach
– informuje Business Insider.
Kolejny skok cen nastąpił tuż po godzinie 13:00. To właśnie wtedy pojawiła się informacja o skutkach ataku na instalację w Ras Laffan w Katarze.
Zamknięcie fabryki Ras Laffan, która — jak przypomina agencja Bloomberga, odpowiada za około 20 proc. światowych dostaw LNG, to jedno z najpoważniejszych zakłóceń na rynku gazu od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W efekcie europejskie kontrakty terminowe na gaz ziemny odnotowały największy wzrost od blisko czterech lat.
Sytuację dodatkowo komplikuje decyzja Izraela o tymczasowym zamknięciu niektórych instalacji gazowych, w tym największego złoża Lewiatan. W odpowiedzi Egipt, główny importer izraelskiego gazu, rozpoczął poszukiwania nowych dostaw LNG.
Źródło: Republika, businessinsider.com.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Polscy prawnicy w Komisji Weneckiej. Żurek mówi o etyce, a prawda zgrzyta...
Bochenek: Europa nie zdaje sobie sprawy z tego, co się dzieje na polu bitwy
ŚLIWKA MIAŻDŻY RZĄD TUSKA: „Popis arogancji i buty wobec Polaków w Dubaju!”