NASA: Rozwiązaliśmy zagadkę
Coś roztapia lód od spodu. Eksperci potwierdzili teorię o „pióropuszu”, który miał właśnie podgrzewać lód. Odkrywcy byli zaskoczeni. – Był to pomysł, w który trudno było uwierzyć, ponieważ lód nad pióropuszem jest wciąż obecny. Myślałam, że to szaleństwo - powiedziała Helene Seroussi uczestnicząca w projekcie.
Okazuje się, że źródłem temperatury jest skała. Specjaliści amerykańskiej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej stworzyli model potwierdzający podejrzenia sformułowane pierwszy raz 30 lat temu przez naukowców z Uniwersytetu w Kolorado. Gorąca, płynna skała pod ciśnieniem znajduje sobie miejsce i wąskimi językami pnie się do góry, rozlewając się pod skorupą. Zjawisko to nazywane jest "pióropuszem".
Zjawisko tłumaczy to, co dzieje się w regionie Ziemi Marii Byrd na Antarktydzie. Chodzi o aktywność wulkaniczną tam, gdzie zalega gruba pokrywa lodowa. Innymi anomaliami są szybkie topnienie, pękanie lodu i tworzenie się rzek i jezior pod jego powierzchnią, a także wybrzuszenia na powierzchni - informuje "The Independent".
Polecamy Debata Nawrocki-Duda
Wiadomości
"Walka o bezpieczeństwo żywnościowe Polski". Błaszczak o proteście rolników przeciwko umowie z Mercosur
"Mercosur to finansowanie putinowskiej Rosji". Zbigniew Bogucki wskazuje na bezczelną manipulację Berlina
Najnowsze
"Mercosur to finansowanie putinowskiej Rosji". Zbigniew Bogucki wskazuje na bezczelną manipulację Berlina
Trwa dogaszanie pożaru marketu Biedronka w Polanowie
Wielki protest rolników w Warszawie. TRANSMISJA W REPUBLICE