Wyciekł emocjonalny apel matki do Putina
Matka jednego z rosyjskich żołnierzy okrążonych wraz z grupą pod Kupiańskiem napisała emocjonalny list do Władimira Putina z prośbą o natychmiastową interwencję i ewakuację „dzieci”, które – jak pisze – pozostawiono bez wsparcia i pomocy – podał 1 lutego 2026 r. ukraiński portal Dialog, powołując się na rozpowszechniany w rosyjskich kanałach Z list w formie odręcznej.
W liście napisanym odręcznie matka rosyjskiego żołnierza opisuje dramatyczną sytuację: jej syn i jego towarzysze broni są okrążeni przez siły ukraińskie w rejonie Kupiańska, pozbawieni wsparcia, amunicji i możliwości ewakuacji. Kobieta apeluje bezpośrednio do prezydenta Władimira Putina oraz Ministerstwa Obrony o pilną interwencję i ratunek, podkreślając wielokrotnie: „To są nasze dzieci!” i „Prosimy, nie zostawiajcie ich na śmierć”.
List szybko rozprzestrzenił się w rosyjskich kanałach propagandowych typu Z (tzw. „Z-kanale”), gdzie towarzyszą mu komentarze wzywające do „nieporzucania chłopaków” i alarmujące o „krytycznej sytuacji”. Nie ma jednak żadnego oficjalnego potwierdzenia ze strony Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, ani doniesień o planowanej operacji ratunkowej.
Sytuację komplikuje fakt, że Kreml i propaganda państwowa konsekwentnie zaprzeczają istnieniu jakichkolwiek problemów w rejonie Kupiańska. Władze rosyjskie utrzymują, że miasto jest „zabezpieczone”, a wszelkie doniesienia o okrążeniach (tzw. „kotłach”) to „fałszywe informacje”. W oficjalnej narracji nie ma więc nikogo, kto wymagałby ratunku.
Podobne apele matek i żon rosyjskich żołnierzy pojawiały się już wcześniej – m.in. w okolicach Bachmutu, Awdijiwki, a także w obwodach zaporoskim i charkowskim. Mimo to komunikaty Ministerstwa Obrony i Kremla pozostają optymistyczne, mówiąc o „stabilnej sytuacji” i „wypełnianiu zadań bojowych”, bez odniesienia do rzeczywistych strat i okrążonych jednostek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X