Magyar straszy dymisjami. Szef Ordo Iuris mówi o rządach prawa wg brukselskich wzorców
Jeszcze nie ucichły zwycięskie fajerwerki, a lider Tiszy Peter Magyar publicznie wyraził swoje oczekiwania, kto na Węgrzech powinien podać się do dymisji. Na jego długiej liście znajdują się: Prezydent, Prokurator Generalny, Prezes Sądu Najwyższego, a także Trybunału Konstytucyjnego. „Rządy prawa wedle najlepszych, brukselskich wzorców” – skomentował krótko Jerzy Kwaśniewski, prezes Ordo Iuris.
Wzywam ustępującego premiera, by od dziś działał jedynie jako rząd techniczny i nie podejmował żadnych decyzji, które wiązałyby ręce nowej Radzie Ministrów
– oświadczył Peter Magyar.
Dodał również długą listę osób, które jego zdaniem muszą natychmiast opuścić życie publiczne.
Zwycięzca węgierskich wyborów wezwał do natychmiastowej rezygnacji:
- Prezydenta Węgier
- Prokuratora Generalnego
- Prezesa Sądu Najwyższego
- Prezesa Trybunału Konstytucyjnego
- Prezesa Państwowej Izby Kontroli
- Prezesa Węgierskiego Urzędu Ochrony Konkurencji
- władze organów ds. mediów
Jeżeli nie odejdą, zostaną usunięci
– napisał Jerzy Kwaśniewski.
Co by się stało, gdyby takie żądanie sformułował jakiś prawicowy rząd po wygranych wyborach?
– zapytał retorycznie szef Instytutu Ordo Iuris.
I dodał:
Rządy prawa wedle najlepszych, brukselskich wzorców.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Obrońcy życia: "pracownicy wrocławskiego szpitala są przerażeni przyjściem Jagielskiej"
To koniec spekulacji. Jest decyzja Guardioli ws. reprezentacji Włoch
ZUS zaniżył mu emeryturę. Były kolejarz wywalczył 1500 zł podwyżki miesięcznie
Artykuł sponsorowany
Skandal! Zbrodniarz z Wehrmahtu partonem imprezy polityków PO i PSL
Bunt niemieckich księży. Odmawiają błogosławienia par jednopłciowych wbrew decyzji kardynała
Prezydent podpisał ustawę o voucherach dla klientów biur podróży. Nowe rozwiązanie po kryzysie na Bliskim Wschodzie