Łukaszenka zaostrzył i tak ostre prawo. Kara śmierci? Nie ma sprawy...
Alaksandr Łukaszenka podpisał dziś poprawki do przepisów prawa karnego, które przewidują m.in. możliwość skazywania urzędników i wojskowych na... karę śmierci. Za co? "Za zdradę stanu". To nie wszystko. Odpowiedzialność karną będzie trzeba ponieść również "dyskredytację armii", przekazały niezależne media, powołując się na służbę prasową białoruskiego dyktatora.
Poprawki przewidują możliwość zastosowania kary śmierci za zdradę stanu wobec osób sprawujących funkcje w administracji państwowej oraz wojskowych.
Wśród innych zmian jest wprowadzenie odpowiedzialności karnej za „propagowanie terroryzmu” i „dyskredytowanie armii”, a także złamanie przepisów dotyczących ochrony tajemnicy państwowej.
Najnowsze
Droga Mleczna połknęła galaktykę karłowatą 11,8 mld lat temu. Mówią o fuzji
Koszykówka: Polacy wciąż niepokonani! Izrael ograny, awans na MŚ coraz bliżej
Do listopada Pentagon ma znać opcje rozmieszczenia sił USA w Europie