Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili około 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
11:13 Opolskie: Kwietne dywany ułożono w czterech miejscowościach regionu
09:12 Śląskie: Ponad 2300 strażaków interweniowało w związku z intensywnymi opadami deszczu
08:53 Beskidy: W górach deszczowy poranek; warunki na szlakach trudne
08:44 Sondaż IBRiS dla Polsat News: KO - 29,3 proc.; PiS - 23,7 proc.; Konfederacja - 13,4 proc.
07:35 Ukraina: Cztery osoby zabite, 10 rannych w atakach na okupowanym Krymie
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kołobrzeg, Koszalin zapraszają na spotkanie dr. Markiem Wochem 6 czerwca, godz. 16:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.

Nie przeszkadza im Bandera, a Żołnierzy Wyklętych uważają za zbrodniarzy - skandaliczny apel znanych... Polaków

Źródło: Paweł Matyka, CCA-SA 4.0 via Wikipedia Commons

Grupa znanych działaczy, publicystów i ludzi kultury stanęła w obronie Wołodymyra Zełenskiego po jego decyzji o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. Sygnatariusze apelu nie tylko krytykują polskich polityków protestujących przeciwko gloryfikacji formacji odpowiedzialnej za zbrodnie na Polakach, ale także przekonują, że ukraińska pamięć o UPA nie powinna dziwić. Wśród podpisanych znaleźli się m.in. Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Andrzej Seweryn i Krzysztof Skiba.

Stanęli po stronie Zełenskiego

Apel opublikowano kilka dni po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. Krok ten wywołał oburzenie w Polsce, ponieważ Ukraińska Powstańcza Armia odpowiada za zbrodnie dokonane na ludności polskiej na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Autorzy dokumentu nie pozostawiają jednak wątpliwości, że w sporze stają po stronie ukraińskiego przywódcy. Podkreślają, że walczący z Rosją ukraińscy żołnierze „przelewają krew i giną śmiercią bohaterów”, a opinie polskich polityków nie mają wpływu na znaczenie ich walki.

Według sygnatariuszy także ewentualne odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego nie zmieni jego roli jako przywódcy państwa walczącego z rosyjską agresją.

„Nie dziwi nas pamięć o bohaterach UPA”

Największe kontrowersje budzi fragment poświęcony samej UPA. Autorzy przyznają wprawdzie, że formacja dopuściła się zbrodni na Polakach, ale jednocześnie deklarują, że nie dziwi ich ukraińska pamięć o „bohaterach UPA” oraz wypieranie z pamięci popełnionych przez nich zbrodni.

W apelu znalazło się również porównanie polskiej i ukraińskiej pamięci historycznej. Sygnatariusze przekonują, że oba narody mają tendencję do idealizowania własnej historii i pomijania niewygodnych faktów. Ich zdaniem Polacy również zapominają o zbrodniach popełnianych na Ukraińcach.

Takie postawienie sprawy wielu komentatorów odczytuje jako próbę relatywizowania odpowiedzialności UPA za masowe mordy na polskiej ludności cywilnej.

Atak na polskich polityków

Znaczną część apelu poświęcono krytyce przedstawicieli polskiej sceny politycznej. Autorzy piszą, że „ze wstydem” obserwują polityków mówiących o „fatalnym błędzie Zełenskiego” oraz zarzucają im podsycanie antyukraińskich nastrojów.

Co istotne, krytyka decyzji ukraińskiego prezydenta nie ograniczała się do środowisk prawicowych. Zastrzeżenia zgłaszali również premier Donald Tusk i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Sam szef polskiej dyplomacji oceniał, że Zełenski popełnił błąd, choć sprzeciwiał się pomysłom odebrania mu Orderu Orła Białego.

„Pseudo-patriotyczne frazesy” i „gloryfikowanie żołnierzy wyklętych”

Autorzy apelu posłużyli się wyjątkowo ostrym językiem. Napisali o „pełnych pseudo-patriotycznych frazesów gębach” osób czczących polskich nacjonalistów i – jak twierdzą – gloryfikujących zbrodnie żołnierzy wyklętych.

W dokumencie pojawia się również oskarżenie pod adresem polskich elit politycznych o brak reakcji na marsze środowisk określonych przez sygnatariuszy jako faszystowskie.

Tym samym apel przestał być jedynie obroną Zełenskiego. Stał się szerokim politycznym manifestem wymierzonym w znaczną część polskiej debaty publicznej dotyczącej relacji z Ukrainą i pamięci historycznej.

Burza po decyzji o „Bohaterach UPA”

Spór wywołała decyzja o uhonorowaniu ukraińskiej jednostki nazwą odwołującą się do UPA. W Polsce przypomniano, że formacja ta jest odpowiedzialna za ludobójstwo dokonane na dziesiątkach tysięcy Polaków.

Prezydent Karol Nawrocki określił decyzję Zełenskiego jako bardzo poważny błąd i zapowiedział działania zmierzające do odebrania ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. Kancelaria Prezydenta RP podkreślała, że honorowanie tradycji UPA jest policzkiem wymierzonym w pamięć ofiar Wołynia.

Mimo tych głosów sygnatariusze apelu uznali, że obecnie najważniejsze jest wsparcie Ukrainy w wojnie z Rosją. W praktyce oznacza to jednak również obronę decyzji, która w Polsce została odebrana jako forma rehabilitacji i gloryfikacji tradycji UPA.

Źródło: Republika, Rzeczpospolita 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X