List po próbie sabotażu w Niemczech. "Produkcja energii z paliw kopalnych to przestępstwo"
Policja w niemieckiej Brandenburgii otrzymała list od rzekomego osoby, która przeprowadziła w tym tygodniu atak na stacji elektroenergetycznej w Turnow-Preilack (Sprewa-Nysa) w Brandenburgii. Domniemany sprawca miał zdecydować się na taki krok ze względu na troskę o klimat.
Próba ataku na sieć energetyczną w Niemczech. Ktoś przyznał się do sabotażu
We wtorkowy poranek, 1 września na stacji elektroenergetycznej w Turnow-Preilack (Sprewa-Nysa) w Brandenburgii, w pobliżu elektrowni węglowej Jänschwalde, znaleziono liczne urządzenia, których przeznaczeniem było celowe spowodowanie zwarć w liniach wysokiego napięcia i doprowadzenie do rozległej przerwy w dostawie prądu. Do takiej sytuacji jednak nie doszło, między innymi dzięki zabezpieczeniu linii awaryjnych.
Według operatora sieci 50Hertz, użyto „domowej roboty pocisków przypominających dostępne w sprzedaży rakiety sylwestrowe”.
Komenda Główna Policji Brandenburgii w Poczdamie poinformowała o otrzymaniu listu, w którym osoba przyznaje się do odpowiedzialności za atak.
Autentyczność listu jest przedmiotem dalszego dochodzenia i nie można jej obecnie potwierdzić ani zaprzeczyć... Ze względu na prowadzone śledztwo dalsze szczegóły nie zostaną ujawnione
- informowała policja niemiecka.
Berlińska gazeta „taz” informowała, że samotny sprawca przyznał się do sabotażu, tłumacząc przy tym swoje działanie troską o ochronę środowiska.
Wytwarzanie energii elektrycznej z paliw kopalnych to przestępstwo, które powoduje niewypowiedziane cierpienie
– cytuje gazeta.
Jak zauważa "taz" autentyczności listu nie da się udowodnić ponad wszelką wątpliwość. Co więcej, może być również tak, że autor listu wziął na siebie odpowiedzialność za atak, którego nie dokonał.
Źródło: Republika, X, Tagesschau, ntv.de, deutschlandfunk, taz.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X