Berlin pogrążony w ciemności. Lewicowy ekstremizm uderza w infrastrukturę
Część stolicy Niemiec została pozbawiona prądu po akcie sabotażu. Do ataku przyznała się skrajnie lewicowa grupa, która wprost mówi o niszczeniu systemu energetycznego. Sprawa ponownie otwiera pytanie o realne zagrożenie ze strony lewicowych ekstremistów.
Grupa Wulkan przyznaje się do ataku
Na początku stycznia w jednej z dzielnic Berlina doszło do poważnej awarii zasilania. Tysiące gospodarstw domowych, firmy i instytucje publiczne zostały odcięte od prądu. Służby szybko ustaliły, że nie była to usterka techniczna, lecz celowe działanie wymierzone w infrastrukturę krytyczną. Odpowiedzialność za sabotaż wzięła na siebie skrajnie lewicowa grupa Wulkan. W opublikowanym oświadczeniu ekstremiści nie ukrywali swoich motywów:
— Odcięliśmy dopływ energii elektrycznej — powiedzieli członkowie grupy.
W innym fragmencie zapowiedzieli dalsze działania wymierzone w system energetyczny, który uznają za element „opresyjnego porządku”:
— Dostawy energii są zakłócane, sabotowane, niszczone, blokowane i atakowane — powiedzieli przedstawiciele grupy Wulkan.
Choć atak nie spowodował ofiar śmiertelnych, skutki były poważne. Zakłócone zostało funkcjonowanie transportu, sieci komunikacyjnych oraz części usług publicznych. Eksperci podkreślają, że podobne działania mogą w przyszłości prowadzić do realnego zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców. Grupa Wulkan od lat jest powiązana z serią ataków na infrastrukturę w Berlinie i Brandenburgii. Jej działania obejmowały wcześniej podpalenia, niszczenie obiektów przemysłowych oraz sabotaż punktów logistycznych. Służby bezpieczeństwa wskazują na wysoki stopień radykalizacji i decentralizację ich struktur, co utrudnia rozbicie organizacji. Lewicowi ekstremiści mieli również stać za działaniami wymierzonymi w zakłady produkcyjne Tesli pod Berlinem. Skutkiem ataków było czasowe wstrzymanie produkcji oraz straty finansowe.
Niemieckie służby nie wykluczają, że celem takich akcji jest długofalowe paraliżowanie strategicznych sektorów gospodarki.
Źródło: Republika, dw.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X