Przejdź do treści

Płoną lasy deszczowe w Boliwii. Wprowadzili stan nadzwyczajny

Źródło: pixabay.com

Boliwijski minister obrony Edmundo Novillo zadekretował w sobotę "niezwłoczne wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w kraju" z powodu katastrofalnych pożarów, które pochłonęły w ciągu ostatnich trzech miesięcy już 3,8 miliona hektarów lasów i łąk. W departamencie Beni, gdzie ogień zagraża bezpośrednio miastom i osiedlom, ogłoszono stan klęski żywiołowej.

Rząd Boliwii zwrócił się bezpośrednio do Brazylii oraz innych krajów Ameryki Łacińskiej, a także Francji, o pomoc w walce z ogniem w boliwijskiej Amazonii. Brazylia i Francja jako pierwsze niezwłocznie zareagowały na ten apel obietnicą wysłania pomocy w ludziach i sprzęcie, zakomunikowała boliwijska minister spraw zagranicznych Celinda Sosa.

Obszary zniszczone dotąd przez pożary, to w 40 procentach dziewicze lasy deszczowe i w 6O procentach pastwiska oraz łąki. Półtora miliona hektarów - to lasy dziewicze, które spłonęły, podczas gdy 2,3 miliona ha stanowią pastwiska zniszczone przez ogień. Pożary, które wywołane zostały najczęściej przez wypalanie łąk w czasie długotrwałej suszy, zaczęły się przed trzema miesiącami. Rząd zmobilizował do walki z żywiołem około pięciu tysięcy członków ochotniczej straży pożarnej i kilka śmigłowców-cystern, ale nie zdołano tymi siłami powstrzymać błyskawicznie rozprzestrzeniającego się ognia.

W ostatnich dniach sytuację pogorszyły silne wiatry i susza. Dymy pożarów zasnuły niebo nad trzema największymi miastami Boliwii – Santa Cruz, La Paz i Cochabambą.

Jakkolwiek brak doniesień o stratach wśród mieszkańców tych miast, zewsząd nadchodzą raporty o spustoszeniach w stadach bydła hodowlanego oraz wśród dzikich zwierząt. W Boliwii hodowcy bydła i właściciele gospodarstw rolnych stosują tradycyjnie wypalanie traw w celu przygotowania terenów pod uprawę.

Najnowsze raporty lokalnych władz mówią o trwającej ewakuacji ludności wielu mniejszych miejscowości zagrożonych przez pożary powstałe, m.in. wskutek wypalania zarośli przez hodowców bydła.

Według boliwijskich źródeł rządowych wiele pożarów, które trawią obecnie boliwijską puszczę dziewiczą zaczęło się na terenie Amazonii brazylijskiej.

W związku z rządowym dekretem o nadzwyczajnej mobilizacji środków do walki z pożararami puszczy amazońskiej boliwijskie media przytaczają opinie i prognozy ekspertów dotyczące mian klimatycznych - "ich pogłębianie się następuje z każdym rokiem wskutek ocieplania się klimatu".

Źródło: PAP

Wiadomości

Rosja zaczyna tonąć. Co ją ciągnie na dno?

Autorka Harry'ego Pottera do ideologów gender po dekrecie Trumpa

Liga Mistrzów. Majecki zatrzymał Aston Villę Casha

Sędzia nie może być tchórzem - mówi I Prezes SN Małgorzata Manowska

MŚ piłkarzy ręcznych. Pierwsze zwycięstwo Polaków

Amerykanie są w szoku słysząc o walce z wolnymi mediami w Polsce

Jabłoński: widać zdecydowane działania Trumpa. Dzisiaj nikt nie powinien psuć relacji z USA

Trzaskowski chwali się... spadkiem w sondażach

Stanowski chce być kandydatem, ale nie prezydentem

Wzrosła liczba ofiar śmiertelnych pożaru w tureckim hotelu

Nawrocki: nigdy nie podpiszę ustawy zwiększającej wiek emerytalny Polek i Polaków

Morawiecki o relacjach polsko-amerykańskich: „Zaprzysiężenie Trumpa zwiastuje zmiany w Europie”

PiS oczekuje wypłaty subwencji po decyzji Sądu Najwyższego

Małecki: Tusk boi się przegranych wyborów

Śmiszek zaatakował Muska. „Dewiacje pójdą w niebyt, oby też w UE!”

Najnowsze

Rosja zaczyna tonąć. Co ją ciągnie na dno?

MŚ piłkarzy ręcznych. Pierwsze zwycięstwo Polaków

Amerykanie są w szoku słysząc o walce z wolnymi mediami w Polsce

Jabłoński: widać zdecydowane działania Trumpa. Dzisiaj nikt nie powinien psuć relacji z USA

Trzaskowski chwali się... spadkiem w sondażach

Autorka Harry'ego Pottera do ideologów gender po dekrecie Trumpa

Liga Mistrzów. Majecki zatrzymał Aston Villę Casha

Sędzia nie może być tchórzem - mówi I Prezes SN Małgorzata Manowska