Rząd Carneya forsuje kryminalizowanie cytowania Biblii
Rząd Marka Carney’ego forsuje Bill C-9 – kontrowersyjny projekt, który może kryminalizować cytowanie Biblii w kwestiach homoseksualizmu. Liberałowie złożyli wniosek o natychmiastowe zakończenie debaty w komisji i przegłosowanie wszystkich poprawek bez dyskusji.
Rząd liberalny premiera Marka Carney’ego przyspiesza procedowanie kontrowersyjnego projektu ustawy C-9, który budzi ogromny sprzeciw środowisk religijnych w Kanadzie. Poseł konserwatywny Andrew Lawton ostrzegł 5 marca na platformie X, że liberałowie złożyli wniosek o natychmiastowe zakończenie debaty nad projektem w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. W praktyce oznacza to, że wszystkie pozostałe poprawki zostaną uznane za zgłoszone, a przewodniczący komisji będzie musiał postawić je pod głosowanie bez dalszej dyskusji i bez możliwości zakończenia posiedzenia, dopóki cały projekt nie przejdzie etapu clause-by-clause.
Po przyjęciu sprawozdania – najpóźniej dwa dni posiedzeń po zakończeniu prac w komisji – ustawa ma przejść etap raportu i trzecie czytanie już w ciągu jednego dnia posiedzeń dla każdego z etapów. Poseł Garnett Genuis nazwał te działania „głęboko niepokojącymi” i wezwał Kanadyjczyków do natychmiastowego kontaktu z posłami:
Zadzwoń do swojego deputowanego już teraz i powiedz, żeby sprzeciwił się temu atakowi na wolność słowa i wolność religijną.
Bill C-9 ma usunąć dotychczasowe ochrony dla szczerze wyznawanych przekonań religijnych, szczególnie w kontekście wypowiedzi dotyczących osób LGBT. Liberałowie odrzucają i wyśmiewają poprawki, które miałyby zagwarantować ochronę kazań, katechez, spokojnej debaty czy cytowania tekstów świętych. 23 lutego posłanka liberalna Patricia Lattanzio zaproponowała poprawkę, która rzekomo chroniłaby „wielbienie, kazania, edukację religijną, pokojową debatę oraz czytanie i omawianie tekstów religijnych w dobrej wierze” – ale tylko pod warunkiem, że nie dochodzi do celowego promowania nienawiści wobec osób LGBT.
Zdaniem krytyków sformułowanie „willfully promote hatred” (celowe promowanie nienawiści) jest na tyle nieprecyzyjne i podatne na interpretację, że może pozwolić na karanie cytowania fragmentów Biblii potępiających akty homoseksualne.
Przypadek niedawnego wyroku 750 000 dolarów odszkodowania przeciwko byłemu radnemu szkolnemu Barry’emu Neufeldowi w Kolumbii Brytyjskiej pokazuje, że aktywiści LGBT traktują odrzucanie ideologii gender i tożsamości transpłciowych jako formę „mowy nienawiści” i „wymazywania” osób transpłciowych. Mimo masowych protestów dziesiątek tysięcy wierzących Kanadyjczyków, rząd wydaje się zdeterminowany, by przepchnąć ustawę jak najszybciej, ograniczając debatę parlamentarną do minimum.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X