Wybory na Węgrzech. Kaczyński: wygrana Orbana jest ważna dla Europy
„Wygrana Fideszu i Viktora Orbana byłaby bardzo ważna dla Węgier, ale i dla Europy. Wpisałaby się w przewidywany przez niektórych cykl wydarzeń, wielką zmianę, razem z naszym powrotem do władzy w Polsce i wygraną prawicy we Francji” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla węgierskiego tygodnika „Mandiner”.
Mogłaby powstać siła, która zmieniłaby Europę. To konieczne, bo Unia Europejska przeżywa kryzys, który może doprowadzić do jej upadku. My sobie tego nie życzymy, ale chcemy Unii, która będzie mechanizmem koordynacji polityki krajów suwerennych
– stwierdził były premier.
„Nowy niemiecki imperializm”
W jego ocenie opozycyjna TISZA i jej lider Peter Magyar po ewentualnej wygranej mogliby podążyć śladami Donalda Tuska i „doprowadzić do upadku praworządności” na Węgrzech. Stwierdził również, że coraz więcej decyzji jest podejmowanych w Brukseli lub Berlinie, a Ursulę von der Leyen i Manfreda Webera – przewodniczącą Komisji Europejskiej i lidera Europejskiej Partii Ludowej – oskarżył o realizowanie „nowego niemieckiego imperializmu”.
Kaczyński podczas rozmowy wielokrotnie krytykował rząd premiera Tuska, zarzucając mu „zdemontowanie praworządności” oraz doprowadzenie do kryzysu finansowego w Polsce.
Zostawiliśmy kraj w dobrym stanie, a obecnie dług publiczny rośnie i perspektywy są złe. Ten rząd nie potrafi rządzić
– stwierdził prezes PiS.
Sondaże nie są jednoznaczne
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości sondaży. W marcowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 23-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Są jednak także sondaże, które wskazują na kilkuprocentową przewagę Fideszu.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X