„Jestem posłańcem”. Ostrzeżenia przed atakiem „łucznika”-muzułmanina
Espen Andersen Brathen został przewieziony do szpitala na badania psychiatryczne. W 2017 r. ten mieszkający w Norwegii Duńczyk nagrał przesłanie. – To jest ostrzeżenie – oświadczył w nim.
Jak podaje norweski dziennik „VG”, Espen Andersen Brathen w 2017 r. opublikował w internecie film, w którym nazwał siebie muzułmaninem oraz „posłańcem".
– Przychodzę z ostrzeżeniem – mówił. Zachęcał też do przejścia na islam.
„VG” podaje, że już wtedy przyjaciel Brathena z dzieciństwa ostrzegł policję przed mężczyzną. Przesłał mail, w którym nazwał go „tykającą bombą” i wyraził obawy, że kolega „może zrobić coś strasznego”.
W środę mężczyzna zabił strzałami z łuku pięć osób i ranił dwie.
Brathen nie pracował, mieszkał sam. W zeszłym roku otrzymał sądowy zakaz zbliżania się do rodziców, do których się włamał, groził im rewolwerem.
Najnowsze
HIT DNIA
Polacy ostro rozliczają rząd Tuska. TAKICH LICZB jeszcze nie było!
Kolejna odsłona afery z udziałem Giertycha. Jadczak: "Może przestanie pan kłamać"
Ukraina: siły rosyjskie dokonały już 2299 naruszeń wielkanocnego rozejmu