Atak Iranu na centrum Izraela. Użyto amunicji kasetowej
Iran ponownie uderzył w Izrael, wykorzystując amunicję kasetową w ataku na centralną część kraju. Pociski spadły m.in. w rejonie Tel Awiwu, w pobliżu siedziby izraelskiej armii. Choć nie ma informacji o ofiarach, skala zniszczeń i charakter użytej broni budzą poważne obawy o dalszą eskalację konfliktu.
Uderzenie w pobliżu bazy wojskowej
W sobotę doszło do kolejnej eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie. Jak informują izraelskie media, Iran przeprowadził atak rakietowy na centralną część Izraela, w tym okolice Tel Awiwu.
Według doniesień, dwa pociski kasetowe spadły w rejonie siedziby izraelskich sił zbrojnych. Uszkodzony został parking znajdujący się przy bazie wojskowej. Nie odnotowano jednak osób rannych. Ataki objęły również inne miasta w centralnej części kraju, w tym Ramat Gan, Giwatajim oraz Bene Berak. Służby ratunkowe potwierdziły zniszczenia infrastruktury.
Pomimo skali ostrzału, izraelskie media podają, że jak dotąd nie ma informacji o ofiarach. Jednocześnie izraelska armia poinformowała, że część pocisków została przechwycona. Syreny alarmowe, które rozległy się na północy kraju, były reakcją na atak ze strony Iran, a nie jak sugerowały niektóre doniesienia, z terytorium Libanu.
Obecna eskalacja to kolejny etap konfliktu po wspólnym ataku USA i Izraela na Iran z 28 lutego. Od tego czasu obie strony prowadzą działania odwetowe, które obejmują również państwa regionu Zatoki Perskiej.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje bardzo napięta, a kolejne dni mogą przynieść dalszą eskalację działań militarnych.
Źródło: Republika, reuters.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X