Reżim w Teheranie rozdaje grosze, ulice nadal płoną
Władze Iranu w desperackim ruchu zapowiedziały symboliczne miesięczne wypłaty dla obywateli w czasie, gdy kraj ogarnia fala protestów wywołanych załamaniem gospodarki, inflacją i spadkiem wartości waluty.
Gospodarka na krawędzi upadku
Rząd w Teheranie ogłosił, że irańscy obywatele otrzymają równowartość ok. 7 dolarów miesięcznie w formie państwowego wsparcia. Decyzja została przedstawiona w momencie narastających protestów społecznych, które obejmują kolejne miasta, uczelnie i bazary. Informację przekazano za pośrednictwem państwowej telewizji.
Rzeczniczka irańskiego rządu Fatemeh Mohajerani tłumaczyła, że celem programu jest:
— Zachowanie siły nabywczej gospodarstw domowych, kontrola inflacji oraz zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego — powiedziała.
Według zapowiedzi świadczenie ma trafić do około 80 milionów obywateli i będzie wypłacane w formie kredytu możliwego do wykorzystania wyłącznie na zakup towarów pierwszej potrzeby.
Iran od miesięcy zmaga się z głębokim kryzysem gospodarczym. Sankcje międzynarodowe, spadek dochodów z eksportu ropy oraz strukturalne problemy państwa doprowadziły do gwałtownego wzrostu inflacji i dramatycznego osłabienia waluty. Według oficjalnych danych roczna inflacja przekroczyła 42 proc., a rial stracił ponad połowę wartości wobec dolara amerykańskiego.
Reżim zapowiedział jednocześnie odejście od wieloletniego systemu subsydiowania importu. Dotychczas na ten cel przeznaczano około 10 miliardów dolarów rocznie. Środki mają teraz trafiać bezpośrednio do obywateli, co przez wielu ekspertów oceniane jest jako zabieg propagandowy, a nie realna naprawa państwa.
Decyzja o wypłatach zapadła w czasie, gdy protesty objęły co najmniej 78 miast i ponad 220 lokalizacji w całym kraju. Demonstranci domagają się nie tylko poprawy sytuacji materialnej, ale także końca rządów Najwyższego Przywódcy Iranu i demokratyzacji kraju.
Źródło: Republika, foxnews.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Miłosz Kłeczek Zaprasza
Wiadomości
Najnowsze