Hektolitry wina na włoskich ulicach! "Wyjątkowo smutny toast" [ZOBACZ NAGRANIE]
"Wyjątkowo smutny toast" – czytamy w większości włoskich mediów. Chodzi o awarię silosu w firmie na północy Włoch, która produkuje słynne białe wino musujące prosecco. Władze wskazały, że do eksplozji doszło na skutek nadmiaru moszczu. Wypłynęło 30 tysięcy litrów trunku.
Do awarii doszło w miejscowości Conegliano koło Treviso w Wenecji Euganejskiej. Dziś region ten urasta do rangi kolebki kosztownego i coraz bardziej cenionego na świecie gatunku wina.
"Niepowetowana strata", "płakać się chce" – to tylko niektóre z komentarzy, jakie przewijają się wciąż we włoskich mediach. "Wszystko wskazuje na to, że do awarii doszło z powodu błędu ludzkiego" – podano.
Pracownik zarejestrował moment wylewających się hektolitrów wina z silosu.
Najnowsze
Kowalski: poprosiłem o listy ze spotkania w Sejmie z ludźmi z Zondacrypto i wywołałem panikę
Kurzejewski: oszalały z chęci zemsty Giertych wysyła sygnał do przestępców
Chyba coś nie wyszło. Cienkowska zamówiła sondaż, ale wynik się nie zgadzał, więc go utajniła