Ekspert Republiki: Zobaczyliśmy wielką słabość Chin
Wydarzenia w Wenezueli, gdzie Amerykanie przeprowadzili szybki i skuteczny atak, schwytując prezydenta Maduro, stanowiły poważne uderzenie w interesy Chin, podważając ich wiarygodność jako globalnego mocarstwa. Jak podkreśla ekspert Hanna Shen, "akcja Amerykanów pokazała słabości Chińczyków, wręcz była uderzeniem w Chiny gospodarczo", zwłaszcza w kontekście niepewnych kontraktów na ropę i militarnej porażki chińskiego sprzętu wojskowego, co niesie implikacje dla Tajwanu i regionu Ameryki Łacińskiej.
Błyskawiczna operacja wojskowa USA z 3 stycznia, w której schwytano prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro i jego żonę Cilię Flores, wstrząsnęła światową geopolityką. Jak ocenia dziennikarka Republiki i ekspert ds. Chin Hanna Shen, „akcja Amerykanów pokazała słabości Chińczyków, wręcz była uderzeniem w Chiny gospodarczo”. Pekin, największy importer wenezuelskiej ropy i kreditor reżimu Maduro, zareagował ostrym potępieniem, żądając natychmiastowego uwolnienia przywódcy.
Operacja „Absolute Resolve” rozpoczęła się nad ranem 3 stycznia: amerykańskie siły specjalne przeprowadziły rajd na rezydencję Maduro w Caracas, po wcześniejszych uderzeniach na systemy obrony przeciwlotniczej. Maduro i jego żona zostali przewiezieni na pokład USS Iwo Jima, a następnie do Nowego Jorku, gdzie 5 stycznia nie przyznali się do winy w sądzie federalnym za zarzuty narkoterroryzmu, handlu bronią i narkotykami. Prezydent Donald Trump oświadczył, że USA tymczasowo „przejęły kontrolę” nad Wenezuelą, planując wykorzystać jej zasoby ropy. "Sprzedamy ropę Chińczykom, ale już na naszych warunkach” – miał powiedzieć Trump, co bezpośrednio uderza w Pekin.
Hanna Shen podkreśla, że Chiny i Wenezuelę łączyła głęboka współpraca:
Chińczycy są także bardzo mocno politycznie wspierali Maduro, ale także wspierali Wenezuelę militarnie. Na tych trzech polach – gospodarczym, strategicznym i militarnym – akcja Amerykanów pokazała słabości Chińczyków.
Kontrakty na ropę stały się niepewne, a duża część chińskich pożyczek dla Caracas prawdopodobnie nie zostanie spłacona.
Ekspert zwraca uwagę na militarny aspekt: wenezuelska armia opierała się w dużej mierze na chińskim sprzęcie, w tym radarach i systemach przeciwlotniczych.
Maduro i Chińczycy chwalili się, że zbudowali najnowocześniejszy system obrony w Ameryce Południowej. I w ciągu kilku minut amerykańskiego ataku ten system po prostu padł.
To, według Shen, pokazuje wyższość technologii USA i jest „bardzo jasnym sygnałem” dla Tajwanu, że sprzęt chiński jest bezradny wobec amerykańskich sił. Pekin potępił interwencję jako „hegemoniczne akty” naruszające prawo międzynarodowe, żądając uwolnienia Maduro. Shen ocenia, że Chiny wykorzystują wydarzenie do dezinformacji:
Chiny już wykorzystują te działania amerykańskie do prowadzenia działań dezinformacyjnych, że skoro Stany Zjednoczone mogą interweniować w tym suwerennym państwie, to Chiny mają prawo podjąć działania wobec Tajwanu.
Jednak, jak podkreśla ekspert, porównanie jest błędne:
Mamy dyktaturę, która zagraża światu narkoterroryzmem (Wenezuela), z dobrze prosperującą demokracją [Tajwanem], nikomu nie zagrażającą.
Wiarygodność Chin jako gwaranta bezpieczeństwa dla sojuszników została podważona:
Co to za gwarant, który może tylko ogniste oświadczenia wydawać? - skomentował prowadzący Adrian Stankowski.
Reakcje międzynarodowe są podzielone: Chiny i Rosja ostro krytykują USA, podczas gdy niektóre kraje Ameryki Łacińskiej milcząco akceptują usunięcie Maduro. Wenezuelą tymczasowo kieruje wiceprezydent Delcy Rodríguez. Jak podsumowuje Hanna Shen:
Zobaczyliśmy wielką słabość Chin, bo nie były w stanie pomóc swojemu partnerowi.
Wydarzenia w Wenezueli mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla rywalizacji USA-Chiny, zwłaszcza w kontekście Tajwanu i Morza Południowochińskiego.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X