Kryzys w Ceucie: są pierwsze dane o gwałtach i przemocy na nieletnich
Do Szpitala Uniwersyteckiego w Ceucie trafia coraz więcej nastoletnich dziewcząt z obrażeniami o różnym stopniu ciężkości. Co najmniej cztery z nich miały na tyle poważne urazy, że konieczne było leczenie na Oddziale Intensywnej Terapii. Obrażenia wskazywały na możliwość gwałtu lub innego rodzaju przemocy seksualnej. W jednym z przypadków lekarze mieli znaleźć materiał genetyczny należący do kilku mężczyzn, co może wskazywać na gwałt zbiorowy. Sprawą zajmują się obecnie służby.
Nie wszystkie akty przemocy są zgłaszane
Według źródeł policyjnych, z którymi rozmawiała agencja LA GACETA, w tym samym szpitalu pomoc medyczną po doświadczeniu przemocy seksualnej otrzymało co najmniej pięć nieletnich dziewcząt. Wszystkie są obywatelkami Maroka i znalazły się w szczególnie trudnym położeniu po nielegalnym przedostaniu się do Ceuty podczas masowego napływu migrantów pod koniec lipca. Funkcjonariusze zaznaczają, że rzeczywista liczba takich przypadków może być większa, ponieważ nie wszystkie poszkodowane zdecydowały się zgłosić przestępstwo.
Pracownicy służby zdrowia zwracają uwagę na dużą liczbę młodych osób trafiających do szpitala z obrażeniami. W najpoważniejszych przypadkach charakter urazów ma odpowiadać temu, co lekarze obserwują u ofiar ciężkich napaści seksualnych. Szczególne znaczenie dla śledczych ma przypadek, w którym ujawniono materiał genetyczny kilku potencjalnych sprawców. Władze próbują ustalić, kto odpowiada za te zdarzenia.
Problem z prostytucją
Z informacji przekazywanych przez źródła medyczne wynika również, że w Ceucie może funkcjonować większa grupa marokańskich nastolatków świadczących usługi seksualne innym osobom pochodzącym z Maroka. Według relacji nieletnich, które trafiły pod opiekę lekarzy, w zamian za kontakty seksualne miały one otrzymywać pieniądze oraz ochronę przed potencjalną przemocą ze strony innych migrantów.
Policja działa, ale na razie bez sukcesów
Funkcjonariusze Policji Krajowej, cytowani przez LA GACETA, potwierdzają, że wiedzą o sprawie i prowadzą postępowanie mające wyjaśnić okoliczności tych zdarzeń. Jednocześnie przyznają, że sytuacja w Ceucie poważnie obciąża możliwości miejscowych służb.
Źródła policyjne zapewniają, że postępowanie dotyczące podejrzeń gwałtów i innych napaści seksualnych jest kontynuowane, a śledczy podejmują działania mające doprowadzić do ustalenia tożsamości sprawców.
Źródło: Republika, La Gaceta
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X