Grecki kryzys migracyjny: tysiące osób przeniesionych do nowego obozu na wyspie Lesbos
Według policji początek akcji przebiegł sprawnie i obyło się bez przemocy. Celem akcji jest skłonienie migrantów - którzy zostali bez dachu nad głową po spłonięciu obozu Moria - do nowego prowizorycznego obozu na wyspie.
– To jest operacja mająca na celu ochronę zdrowia publicznego o jasnym humanitarnym charakterze - stwierdziła grecka policja w komunikacie.
Do środy do nowego miejsca - obozu nad morzem złożonego z rodzinnych namiotów - przeprowadziło się niewiele ponad tysiąc osób, choć miejsca jest na 8 tys.
Według policji obóz Moria, którzy przez lata cieszył się złą sławą ze względu na skrajne przeludnienie i fatalne warunki sanitarne spłonął na skutek podpalenia przez grupę migrantów w proteście przeciwko obostrzeniom koronawirusowym. Wirusa wykryto dotąd u 35 mieszkańców obozu. W sprawie podpalenia zatrzymano sześciu Afgańczyków.
Najnowsze
Prognoza pogody na 3 i 4 października: najcieplej na południu, nawet do 23 st. C
Kierowcy śmieją się, że 5,19 zł/litr to będzie co najwyżej gaz LPG, a nie benzyna
Do rejestru dłużników coraz częściej trafiają nastolatkowie