Iran czeka na żołnierzy USA – przygotowuje mobilizację 2 milionów ludzi
Generał w rezerwie Virgil Bălăceanu ostrzega, że ewentualna operacja lądowa lub powietrzno-desantowa Stanów Zjednoczonych przeciwko Iranowi może szybko przerodzić się w przewlekły wojna na wyniszczenie, dokładnie taki scenariusz, na jaki liczy Teheran.
Generał w rezerwie Virgil Bălăceanu, komentując doniesienia o przygotowaniach Pentagonu do operacji lądowych w Iranie, podkreślił, że w tej chwili obserwujemy przede wszystkim demonstrację siły, a nie gotowość do natychmiastowego desantu.
Jak wyjaśnił, w rejonie Zatoki Perskiej znajdują się obecnie jedynie jednostki piechoty morskiej i elementy lotnictwa. Kluczowe okręty – mini-portowiec USS Tripoli oraz znacznie większy USS Boxer – dopiero docierają lub są w drodze, a brygada 82. Dywizji Powietrznodesantowej nie została jeszcze w pełni rozmieszczona.
Według generała pełna gotowość sił amerykańskich może nastąpić najwcześniej w połowie kwietnia, czyli w momencie, gdy upłynie sześciotygodniowy termin zapowiadany przez Donalda Trumpa i JD Vance’a.
Bălăceanu zwrócił szczególną uwagę na potencjalny cel operacji – wyspę Kharg, kluczową dla irańskiego eksportu ropy. Zdaniem generała nawet jej zdobycie przez siły amerykańskie (piechotę morską wspartą desantem powietrznym) nie rozwiąże problemu blokady Cieśniny Ormuz. Wyspa leży zaledwie 20 km od irańskiego wybrzeża w pobliżu Bushehr, co czyni ją bardzo podatną na ciągłe ataki z lądu. Bez opanowania wybrzeża utrzymanie Kharg byłoby niezwykle kosztowne.
Największe zagrożenie generał widzi jednak w reakcji Iranu. Teheran na razie walczy wyłącznie siłami aktywnymi – około 125-150 tys. członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz blisko 350 tys. żołnierzy armii regularnej i milicji. W razie potrzeby Iran może jednak ogłosić mobilizację ogólną i wystawić nawet 1,6–2 miliony bojowników.
Iran właśnie tego chce – wojny na wyniszczenie – podkreślił gen. Bălăceanu. – Operacja lądowa lub amfibijno-aeroterrestra stworzy warunki do długotrwałego konfliktu, który nie jest korzystny dla Stanów Zjednoczonych.
Zdaniem rumuńskiego generała taki scenariusz nie tylko przedłuży kryzys energetyczny na świecie, ale też poważnie zdestabilizuje sytuację makroekonomiczną. Iran jest przygotowany na wojnę totalną i gotów zrezygnować z eksportu surowców na rzecz pełnej mobilizacji społeczeństwa do walki.
Źródło: Republika/Digi24
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X