Przejdź do treści
10:47 Mazowieckie: troje pacjentów jadących na dializy zginęło w wypadku, do którego doszło w poniedziałek rano w gm. Szelków
09:55 DORSZ: w nocy odnotowano wloty obiektów o charakterze balonów w polską przestrzeń powietrzną
09:38 Wielkopolskie: zablokowana jest autostrada A2 w kierunku Warszawy między węzłami Sługocin i Modła. Na wysokości Konina zderzyły się dwie ciężarówki, doszło do pożaru
09:24 Ukraiński projekt analityczny DeepState: w styczniu wojska Rosji zajęły prawie dwa razy mniej terytorium niż w grudniu
8:30 Od poniedziałku rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest ocena zdolności kwalifikowanych do służby i wprowadzenie danych do ewidencji. Proces potrwa do 30 kwietnia
07:45 CBA: funkcjonariusze zatrzymali Ralfa G. podejrzewanego o udział w przestępstwach o charakterze międzynarodowym. Chodzi o oszustwa oraz łapownictwo przy realizacji kontraktów na rzecz NATO oraz rządu Stanów Zjednoczonych
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl

Gdy go nie będzie nie będzie i nas

Źródło: facebook.com

Analiza danych z ostatnich pięciu dekad wyjaśnia, dlaczego pszczoły produkują coraz mniej miodu. Artykuł na ten temat opublikowano w czasopiśmie „Environmental Research Letters”.

Zbiory miodu w USA spadają regularnie od lat 90. XX wieku, a producenci miodu i naukowcy nie są pewni, dlaczego tak się dzieje. Jednak nowe badanie przeprowadzone na Pennsylvania State University ujawnia możliwą przyczynę tego zjawiska. Wykorzystując dane zbierane przez ponad 50 lat w całych Stanach Zjednoczonych naukowcy przeanalizowali potencjalne czynniki i mechanizmy, które mogą wpływać na liczbę kwiatów rosnących w różnych regionach, a co za tym idzie, na ilość miodu produkowanego przez pszczoły miodne.

Ich badanie (http://dx.doi.org/10.1088/1748-9326/acff0c) wykazało, że zmiany w plonach miodu na przestrzeni czasu są powiązane ze stosowaniem herbicydów i nieoptymalnym użytkowaniem gruntów, np. brakiem ochrony gruntów wspierających zapylacze. Do zmian w zbiorach miodu przyczyniły się także roczne anomalie pogodowe.

Analizowane dane obejmowały takie informacje jak średni plon miodu na rodzinę pszczół, sposób użytkowania terenu, stosowanie herbicydów, klimat i zjawiska pogodowe oraz produktywność gleby w skali całego kraju.

Okazało się, że warunki klimatyczne i produktywność gleby, czyli jej zdolność do podtrzymywania upraw w oparciu o jej właściwości fizyczne, chemiczne i biologiczne, były jednymi z najważniejszych czynników przy szacowaniu plonów miodu. Stany położone zarówno w ciepłych, jak i chłodnych regionach wytwarzały więcej miodu, gdy miały żyzny grunt. „Ekoregionalne warunki glebowe i klimatyczne wyznaczają więc podstawowe poziomy produkcji miodu, podczas gdy zmiany w użytkowaniu gruntów, stosowaniu herbicydów i pogodzie wpływają na wielkość produkcji miodu w danym roku” - podsumowują autorzy publikacji.

Jak mówi dr Gabriela Quinlan, kierowniczka zespołu badawczego, do przeprowadzenia tej analizy zainspirowały ją liczne spotkania z pszczelarzami, na których wielokrotnie słyszała, że „nie da się już robić miodu tak jak kiedyś”. Jej zdaniem jest to prawda - od 1992 r. klimat w coraz większym stopniu wpływa na zmniejszające się plony tego produktu. „Nie jest jasne, w jaki sposób zmiany klimatyczne będą nadal wpływać na zbiory miodu, ale nasze odkrycia mogą pomóc w przewidywaniu tych zmian” – podkreśla Quinlan.

To, co jest naprawdę wyjątkowe w naszym badaniu, to fakt, że wykorzystaliśmy dane z 50 lat z całych kontynentalnych Stanów Zjednoczonych” - dodaje entomolożka prof. Christina Grozinger, dyrektorka Centrum Badań nad Zapylaczami. - „Pozwoliło nam to dogłębnie przebadać rolę gleby, ekoregionalnych warunków klimatycznych, rocznej zmienności pogody, użytkowania gruntów i praktyk gospodarowania gruntami na dostępność nektaru dla pszczół miodnych i innych zapylaczy”.

Zdaniem naukowców jednym z największych czynników stresogennych dla zapylaczy jest brak kwiatów zapewniających wystarczającą ilość pyłku i nektaru do spożycia. Ponieważ w różnych regionach, w zależności od klimatu i charakterystyki gleby, można uprawiać różne rośliny kwitnące, rośnie zainteresowanie identyfikowaniem obszarów i krajobrazów z wystarczającym ukwieceniem, aby można je uznać za przyjazne dla pszczół. „Wiele czynników wpływa na produkcję miodu, ale najważniejszym z nich jest dostępność kwiatów. Pszczoły miodne są naprawdę dobrymi zbieraczami, wykorzystują nektar z różnych roślin kwiatowych i zamieniają go w miód. Ciekawiło mnie, czy jeśli pszczelarze zauważają mniejszą produkcję miodu, to oznacza, że zapylacze mają ogólnie mniej zasobów kwiatowych? A jeśli tak, jakie czynniki środowiskowe spowodowały tę zmianę?” - mówi prof. Grozinger.

Dla Quinlan jednym z najbardziej ekscytujących momentów badania było odkrycie znaczenia produktywności gleby, która jej zdaniem jest wyjątkowo niedocenianym i mało przebadanym czynnikiem w analizie tego, jak różne krajobrazy odpowiadają na potrzeby zapylaczy. Chociaż wielokrotnie wcześniej analizowano znaczenie składników odżywczych w glebie, mniej uwagi poświęcano temu, jak konkretne jej cechy, takie jak temperatura, tekstura i struktura, czyli właściwości określające produktywność, wpływają na zasoby dla zapylaczy. Dodatkowo autorzy badania odkryli, że zmniejszenie powierzchni upraw soi i zwiększenie powierzchni gruntów objętych Programem Rezerw Ochrony Środowiska przyniosło pozytywny wpływ na plony miodu.

Również dawki stosowanych przez rolników herbicydów okazały się ważnym elementem przewidywania zbiorów tego produktu. Wyjaśnieniem jest to, że usuwanie kwitnących chwastów ogranicza źródła pożywienia dla pszczół. „Nasze odkrycia dostarczają cennych spostrzeżeń, które można zastosować do ulepszenia modeli umożliwiających pszczelarzom przewidywanie plonów miodu, rolnikom zrozumienie procesu zapylania, a zarządcom gruntów wspieranie puli roślin zapylających i usług ekosystemowych” – podsumowuje dr Quinlan.

 

PAP

Wiadomości

Andziaks dostała od męża torebki warte 50 tys. zł za narodziny synka

Kolejna noc pod znakiem silnego mrozu. IMGW ostrzega

Granica jak sito. W nocy w polską przestrzeń powietrzną wleciały kolejne obiekty

Jawor: mieszkańcy narzekają na fikcyjne remonty chodników i problemy z wodą

Skandal podczas Pucharu Świata w Willingen. Norweska kadra została okradziona

Poród na SORze? To nie tylko dyskomfort, to zagrożenie życia

Dramat w Limanowej. Karetki nie są w stanie dotrzeć do pacjentów

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia [SONDA]

Reginia-Zacharski o potencjalnych powodach rozpadu koalicji

Suski: Polska będzie bez ogrzewania, jeśli...

Pestycydy niszczą nasze rolnictwo i zdrowie

60 lat temu wydano wyroki w tzw. aferze mięsnej. Nawet na komunę były one szokujące

Ludzie bez wody i kanalizacji, a wójt lata helikopterem za 800 tys. USD

Plastikowa świnia w oknie delikatesów obraża uczucia muzułmanów

Szokujące informacje o stanie Schumachera – po 12 latach od wypadku

Najnowsze

Andziaks dostała od męża torebki warte 50 tys. zł za narodziny synka

Skandal podczas Pucharu Świata w Willingen. Norweska kadra została okradziona

Poród na SORze? To nie tylko dyskomfort, to zagrożenie życia

Dramat w Limanowej. Karetki nie są w stanie dotrzeć do pacjentów

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia [SONDA]

Kolejna noc pod znakiem silnego mrozu. IMGW ostrzega

Granica jak sito. W nocy w polską przestrzeń powietrzną wleciały kolejne obiekty

Jawor: mieszkańcy narzekają na fikcyjne remonty chodników i problemy z wodą