Czy to koniec wolności słowa w internecie? Parlament Europejski przyjął dyrektywę „ACTA 2”
Parlament Europejski przyjął dziś na posiedzeniu plenarnym dyrektywę o ochronie praw autorskich zwaną w Polsce potocznie „ACTA 2”. 348 europosłów było za, 274 przeciw, a 36 wstrzymało się od głosu.
Dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. Nowe przepisy wzbudzały sporo emocji w niektórych państwach UE, zwłaszcza w Polsce, gdzie określane były nawet mianem ACTA2.
Najwięcej kontrowersji budziły artykuły 11. i 13. dyrektywy. Przeciwnicy tych regulacji mają wątpliwości, czy przepisy nie będą ograniczały wolności słowa w internecie. Polska, Holandia, Włochy, Finlandia i Luksemburg nie poparły wypracowanego porozumienia w Radzie UE w tej sprawie.
Art. 13. wprowadza obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich, natomiast art. 11. dotyczy tzw. praw pokrewnych dla wydawców prasowych.
Najnowsze
Pieniądze na wsparcie powodzian dla firmy męża działaczki KO. Morawiecki: nie ma dla nich świętości
Ambasador Kwiatkowski na pożegnalnej audiencji u papieża. Kończy czteroletnią misję w Watykanie
Farage ostrzega: mocno pożałujecie, jeśli zatrudniacie nielegalnych imigrantów