Prezydent Iliana Iotova ogłosiła przedterminowe wybory. Tydzień po Węgrzech
Prezydent Bułgarii Iliana Iotova ogłosiła przedterminowe wybory parlamentarne. Odbędą się 19 kwietnia. Będą to już ósme wybory parlamentarne w tym kraju w ciągu zaledwie pięciu lat. Wybory wyznaczone są na tydzień po głosowaniu na Węgrzech (12 kwietnia), a tymczasowy rząd techniczny poprowadzi Andrei Giurov, wiceprezes Narodowego Banku Bułgarii.
Prezydent Bułgarii Iliana Iotova poinformowała w środę, że przedterminowe wybory parlamentarne odbędą się 19 kwietnia 2026 roku.
Wydam dekret o organizacji wyborów na 19 kwietnia – oświadczyła po spotkaniu z Andrei Giurovem, którego w zeszłym tygodniu desygnowała na premiera rządu technicznego.
Giurov, dotychczasowy wiceprezes Bułgarskiego Banku Narodowego, przedstawił w środę skład swojego gabinetu przejściowego, którego jedynym zadaniem będzie przygotowanie i przeprowadzenie wyborów. To już ósme głosowanie parlamentarne w Bułgarii od kwietnia 2021 roku – kraj od lat pogrążony jest w chronicznej niestabilności politycznej, a partie nie potrafią stworzyć trwałej większości.
Poprzedni rząd podał się do dymisji 11 grudnia 2025 roku po kilku tygodniach masowych protestów przeciwko polityce gospodarczej, drożyźnie i brakowi skutecznej walki z korupcją. Kryzys polityczny nasilił się po wejściu Bułgarii do strefy euro 1 stycznia 2026 roku, które miało być symbolem stabilizacji, a stało się punktem zapalnym dla niezadowolenia społecznego.
Iliana Iotova objęła urząd prezydenta po tym, jak w styczniu 2026 roku Trybunał Konstytucyjny formalnie zakończył dziewięcioletnią kadencję Rumena Radewa. Były prezydent – postrzegany jako prorosyjski i eurosceptyczny – ogłosił rezygnację w styczniu w orędziu do narodu, zaledwie dwa miesiące przed wyborami. Spekulacje wskazują, że Radev przygotowuje własny projekt polityczny i może wystartować w kwietniowym głosowaniu.
Wybory w Bułgarii zaplanowano dokładnie tydzień po wyborach parlamentarnych na Węgrzech (12 kwietnia 2026). Oba kraje należą do Unii Europejskiej i NATO, ale ich sceny polityczne w ostatnim czasie mocno się różnią: Węgry zmierzają ku przedłużeniu rządów Viktora Orbána, podczas gdy Bułgaria pozostaje w permanentnym stanie politycznego chaosu. Obserwatorzy zwracają uwagę, że tak gęsty kalendarz wyborczy w regionie (Węgry → Bułgaria w odstępie zaledwie siedmiu dni) może wpłynąć na dynamikę kampanii w obu krajach, zwłaszcza w kontekście wspólnych wyzwań energetycznych, migracyjnych i geopolitycznych na Bałkanach i w Europie Środkowo-Wschodniej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X