Bosak: Nie ma szans bez głębokiej zmiany pokoleniowej wśród liderów
W porannym wywiadzie w Radiu Republika wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak ostro skrytykował próbę wstrzymania wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa przez Trybunał Konstytucyjny i zapowiedział, że obecna koalicja przejmie KRS dokładnie tak samo, jak wcześniej PiS.
Marszałek Bosak, komentując postanowienie zabezpieczające TK wzywające do wstrzymania wyboru sędziowskich członków KRS, podkreślił, że nie jest to pierwsza taka sytuacja.
Trybunał Konstytucyjny jest od rozstrzygania zgodności praw z konstytucją a nie od tego, żeby limitować władzę parlamentu – stwierdził wprost.
Dodał, że konstytucja sama w sobie stanowi ograniczenie dla Sejmu, a nie akty decyzyjne innych instytucji.
Bosak przyznał jednocześnie, że tryb wyboru sędziowskich członków KRS jest bardzo kontrowersyjny.
Myślę, że jest bardzo dobry czas na refleksję – powiedział, przypominając, że obecna ustawa powstała za rządów PiS i działa na zasadzie „zwycięzca bierze prawie wszystko”.
Lider Konfederacji podkreślił, że jego ugrupowanie ostrzegało przed takim rozwiązaniem już w opozycji: „tworzenie tego typu praw, tego typu instytucji jest bardzo nieroztropne i obróci się w momencie utraty władzy PiS przeciwko PiSowi i przeciwko naszemu państwu”.
Na pytanie o przyszłość KRS marszałek był jednoznaczny: rada zostanie przejęta przez obecną koalicję rządzącą.
To bardzo proste, dokładnie to samo co było w poprzednim okresie – ocenił.
Zdaniem Bosaka obie strony sporu kwestionują nawzajem swoje działania, co prowadzi do paraliżu.
Mamy dwie strony sporu, które kwestionują nawzajem swoje działania i ich skuteczność i ich podstawy prawne – powiedział.
Dlatego Konfederacja konsekwentnie wzywa do resetu konstytucyjnego: „trzeba ten cyrk przerwać i usiąść do stołu i doprowadzić do resetu konstytucyjnego”.
Bosak nie widzi jednak woli współpracy ze strony Platformy ani PiS.
Obie te strony kalkulują że na eskalowanie tego sporu jakieś drobne punkty poparcia zyskują, natomiast niestety szkodzi to państwu polskiemu – podkreślił.
Zdaniem wicemarszałka obie formacje mają „fałszywe nadzieje”, a proces nauki na błędach w polskiej klasie politycznej jest „niezwykle wolny”. O wewnętrznej świadomości w PiS powiedział wprost: „w PiSie już jest wysoki poziom świadomości porażki, którą oni ponieśli”, ale jednocześnie „oni mają apetyt na to, że jak wrócą do władzy żeby próbować znów tego samego”.
Odnosząc się do sondaży i przyszłych negocjacji parlamentarnych, Bosak zaznaczył, że bez Konfederacji nie da się zbudować sensownej większości. Reset konstytucyjny miałby być częścią pakietu negocjacyjnego, jednak – jak przyznał – polityka jest w tym wymiarze „dużo bardziej doraźna niż to się ludziom wydaje”. Wprowadzenie zmian wymaga większości konstytucyjnej, na którą – według jego oceny – raczej nie będzie szansy po 2027 roku bez głębokiej zmiany pokoleniowej wśród liderów.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X