Atak USA na Wenezuelę. Nicolas Maduro ogłosił stan wyjątkowy
W sobotę około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w stolicy Wenezueli, Caracas, słychać było kilka eksplozji i nisko przelatujące samoloty - wynika z relacji mediów i mieszkańców miasta publikowanych w internecie.
Rząd Wenezueli oskarżył w sobotę Stany Zjednoczone o atak na instalacje cywilne i wojskowe w kraju oraz poinformował, że wenezuelski dyktator Nicolas Maduro ogłosił w kraju stan wyjątkowy.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump powiedział Maduro, że ma tydzień na ucieczkę z kraju wraz z rodziną, odmawiając amnestii dla niego i jego otoczenia.
Reżim Maduro od lat gnębi wenezuelskie społeczeństwo, czerpie ogromne korzyści z handlu ropy i produkcji narkotyków, które do tej pory zalewały USA, a czemu sprzeciwił się w zdecydowany sposób amerykański przywódca.
CZYTAJ WIĘCEJ: Trump dał Maduro siedem dni. Może uciekać
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X