Policja: Te afrykańskie paszporty to „sito” dla nielegalnej migracji
Hiszpańska Policja Naukowa bije na alarm – paszporty Gambii i innych krajów Afryki Subsaharyjskiej mają tak niską wiarygodność, że stały się łatwym narzędziem do fałszowania tożsamości i wieku w procesach legalizacji nielegalnych imigrantów.
Hiszpańska Brigada Provincial de Policía Científica od ponad roku rejestruje poważne nieprawidłowości w paszportach wydawanych przez Gambię i inne kraje Afryki Subsaharyjskiej. Dokumenty te, według ekspertów, nie dają wystarczających gwarancji autentyczności tożsamości ani wieku ich posiadaczy – co ma bezpośredni wpływ na trwające w Hiszpanii procesy legalizacji nadzwyczajnej.
Gambia posiada dwa rodzaje paszportów: stary model z 2002 roku oraz nowszy paszport biometryczny z chipem wprowadzony w 2013 roku. Mimo że system biometryczny działa już ponad dekadę, bardzo wielu obywateli Gambii nadal posługuje się starym, prostym paszportem. Co więcej, dokumenty te są często wydawane bez fizycznej obecności właściciela w Bandżulu (stolicy Gambii) – wystarczy, że w jego imieniu stawi się pełnomocnik.
Policja zwraca szczególną uwagę na fakt, że w zdecydowanej większości analizowanych paszportów całkowicie brakuje pieczęci wjazdowych do Hiszpanii lub jakichkolwiek innych śladów legalnego przekroczenia granicy. Powoduje to poważne wątpliwości co do prawdziwości danych osobowych, zwłaszcza dat urodzenia.
Rozbieżności wieku są ewidentne. Gdy przeprowadzane są badania medyczne (rentgen nadgarstka lub stomatologiczny), okazuje się, że osoby deklarujące w paszporcie mniej niż 18 lat są w rzeczywistości pełnoletnie. Dzięki temu trafiają tymczasowo do systemu ochrony małoletnich, generując koszty publiczne.
Problem nie ogranicza się tylko do Gambii. Podobne przypadki odnotowano w paszportach z innych państw Afryki Subsaharyjskiej. Dokumenty te są wykorzystywane w procedurach legalizacji, gdzie paszport jest kluczowym dokumentem potwierdzającym tożsamość. Fałszywa tożsamość lub sfałszowany wiek umożliwia legalny pobyt, dostęp do świadczeń socjalnych, a nawet późniejszą reunifikację rodziny.
Incydent z 28 kwietnia przed Ambasadą Gambii w Madrycie – gdy dziesiątki Gambijczyków próbowało sforsować ogrodzenie po wyczerpaniu terminów na paszporty jest według policji jedynie widocznym symptomem głębszego, strukturalnego problemu.
Funkcjonariusze Policji Naukowej wielokrotnie informowali przełożonych o konieczności zaostrzenia kontroli dokumentów z tego regionu. Mimo to procesy legalizacji nadal opierają się na dokumentacji, której wiarygodność jest poważnie wątpliwa. W efekcie tysiące nielegalnych imigrantów może legalizować swój pobyt w Hiszpanii na podstawie danych, które nie odzwierciedlają rzeczywistości.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Katastrofa Starmera? Brytyjczycy nie wierzą już w Partię Pracy
Będzie czterech Polaków w FC Porto? Jest jasne stanowisko prezesa klubu ws. Lewandowskiego
Papież na La Sapienzy: pracujcie na rzecz pojednania między narodami i ochrony naszej Ziemi