Afera podsłuchowa na Białorusi. KGB: Nagrywano rządzących
Białoruskie KGB rozpoczęło zatrzymania członków grupy przestępczej, która od trzech lat podsłuchiwała urzędników, dziennikarzy i biznesmenów – donosi Biełsat TV.
Służby prasowe białoruskich organów bezpieczeństwa poinformowały, że gang zakładał podsłuchy w pomieszczeniach, włamywał się na konta poczty elektronicznej, aplikacji Skypa, Viber, WhatsApp, i do sieci społecznościowych. Według przedstawicieli KGB ofiarami podsłuchiwaczy padło ponad 2 tys. osób.
W toku śledztwa służby specjalne przeprowadziły ponad 80 przeszukań i zabezpieczyły urządzenia podsłuchowe. Biełsat podaje, że przestępcy zajmowali się podsłuchiwaniem władz państwowych, urzędników, dziennikarzy, przedsiębiorców i wojskowych. 20 zatrzymanym grozi teraz do czterech lat więzienia.
Najnowsze
CBA zatrzymało dwóch przedsiębiorców. Mieli oszukać wojsko na ponad 20 mln zł
Jak Ukraińcy oceniają Stefana Banderę? Niestety, jest bardzo źle [SONDAŻ]
Jakubiak i Tumanowicz w Republice o ustawach podatkowych Tuska: "Trzeba czytać małym druczkiem"