Stany Zjednoczone wesprą konserwatywne media w Europie i niezależnych dziennikarzy
Administracja Donalda Trumpa przygotowuje pakiet o wartości 4 milionów dolarów, mający na celu wzmocnienie konserwatywnych mediów w Europie, niezależnych dziennikarzy oraz projektów związanych z wolnością słowa, obroną suwerenności narodowej i tradycyjnych wartości. Projekt wzbudzi z pewnością furię europejskiego establishmentu.
Jak informuje portal La Gaceta, fundusze te są częścią znacznie większego programu, wartego, co najmniej, 25 milionów dolarów, a skierowanego do organizacji społecznych propagujących tradycyjne i konserwatywne wartości.
Departament Stanu powiadomił już Kongres USA o zamiarze uruchomienia tych nowych linii finansowania. Operacja będzie zarządzana przez Biuro Demokracji, Praw Człowieka i Pracy i, według mediów, powinna zostać definitywnie uruchomiona jeszcze przed końcem września.
Waszyngton przedstawia program jako inicjatywę mającą na celu wzmocnienie więzi transatlantyckich i obronę wolności słowa w obliczu grożenia przez lewackie elity UE wprowadzeniem cenzury skrytej pod "niewinnym" określeniem "regulacji".
Trzy miliony dolarów administracja Trumpa chce przeznaczyć na dokumentowanie i analizie naruszeń praw człowieka i wolności mediów, a także dążenia Brukseli/Berlina do faktycznej likwidacji państw narodowych w Europie oraz zagrożeniom związanymi z nielegalną imigracją.
Drugi projekt, o wartości miliona dolarów, ma na celu stworzenie konsorcjum europejskich niezależnych dziennikarzy. Wybrani specjaliści będą pracowali nad takimi kwestiami jak suwerenność narodowa, prawa naturalne i wolność religijna, trzema obszarami zajmującymi centralne miejsce w nowej ideologicznej strategii administracji republikańskiej wobec Europy.
Departament Stanu USA podkreśla również, że te środki nie będą bezpośrednio przydzielane partiom politycznym. "Administracja republikańska pozostaje zaangażowana w obronę demokracji i praw człowieka na całym świecie, także w Europie," powiedział rzecznik departamentu agencji Reuters (cytat za La Gaceta).
Administracja Trumpa, w przeciwieństwie do lewicowego rządu Bidena, kładzie ogromny nacisk na wolność wypowiedzi, walkę z cenzurą, suwerenność narodową oraz obronę głosów konserwatywnych, które Waszyngton uważa za marginalizowane przez dominujący konsensus polityczny w Europie.
Źródło: La Gaceta, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X