Wypadek Diogo Joty bez rozstrzygnięcia. Sąd umorzył postępowanie
Śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, w którym zginął Diogo Jota, zostało umorzone. Hiszpański sąd nie dopatrzył się podstaw do przypisania odpowiedzialności karnej za zdarzenie.
Ustalenia śledztwa i decyzja sądu
Do wypadku doszło 3 lipca ubiegłego roku na autostradzie A52 w miejscowości Cernadilla. Jak ustaliły służby, samochód, którym podróżował Jota wraz z bratem Andre Silvą, wypadł z drogi po pęknięciu opony podczas manewru wyprzedzania. Pojazd uderzył w barierę, a następnie stanął w ogniu. Zebrany materiał dowodowy, oparty m.in. na analizach ekspertów Guardia Civil, nie pozwolił wskazać osoby odpowiedzialnej za tragedię, dlatego sąd zdecydował o umorzeniu postępowania. Jota miał 28 lat i od 2020 roku reprezentował barwy Liverpoolu, wcześniej grając m.in. w FC Porto i Wolverhampton.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X