Wrocław: Piłkarze Śląska napadnięci. Jeden czeka na operację
Dwóch zawodników Śląska Wrocław zostało zaatakowanych w nocy po jednym z wolnych dni po meczu ligowym. Patryk Sokołowski trafił do szpitala i najprawdopodobniej nie zagra już w tym sezonie.
Nocny atak na piłkarzy WKS-u
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, krótko po wyjazdowym spotkaniu z Puszczą Niepołomice. Piłkarze Śląska mieli kilka dni wolnego i część drużyny spędzała czas w jednym z lokali we Wrocławiu. Gdy rozchodzili się do domów, Piotr Samiec-Talar i Patryk Sokołowski zostali zaczepieni przez młodego mężczyznę, który najpierw ich wyzywał, a następnie zaatakował. Zawodnicy nie znali sprawcy i nie potrafili wskazać powodu agresji. Samiec-Talar nie odniósł poważnych obrażeń, natomiast Sokołowski wymagał hospitalizacji. Według nieoficjalnych informacji pomocnik doznał złamania żuchwy i ma przejść operację, co oznacza kilkutygodniową przerwę. Klub potwierdził napaść w oficjalnym komunikacie, podkreślając, że zawodnicy są pod opieką medyczną i otrzymują pełne wsparcie. Śląsk Wrocław zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi i walczy o bezpośredni awans do Ekstraklasy.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X