Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
04:44 Japonia: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,9; silne wstrząsy odczuwane w Tokio
02:53 Hiszpania: Żandarmeria przejęła prawie 6 ton przemycanego haszyszu
16:40 Sport: Iga Świątek odpadła w półfinale turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Broniąca tytułu i rozstawiona z numerem siódmym polska tenisistka przegrała z Amerykanką Jessicą Pegulą
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"

WTA Finals: Radwańska rozpoczęła rywalizację od zwycięstwa

Źródło: facebook.com/AgnieszkaRadwanska

Agnieszka Radwańska od zwycięstwa rozpoczęła występ w tegorocznej edycji kończącego sezon turnieju masters WTA Finals. Polska tenisistka we wtorek w Singapurze wygrała z Czeszką Petrą Kvitovą w meczu Grupy Białej 6:2, 6:3.

Szósta w rankingu WTA Radwańska i sklasyfikowana o trzy pozycje wyżej w tym zestawieniu Kvitova wyszły na kort dopiero po godz. 23 miejscowego czasu, ponieważ ponadtrzygodzinny pojedynek stoczyły wcześniej Dunka polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki i Rosjanka Maria Szarapowa.

Występ w WTA Finals rozpoczął się jednak po myśli 25-letniej Polki, która w ostatnich tygodniach odpoczywała od startów. Początek meczu nie wskazywał jednak, że poradzi sobie tak szybko z wyżej notowaną rywalką. To gemy wygrywane przez podopieczną Tomasza Wiktorowskiego były bardziej zacięte.

Kvitova sprawiała jej początkowo problemy swoim serwisem, ale po stronie triumfatorki tegorocznego Wimbledonu zaczęły się mnożyć proste błędy. Czeszka przed meczem zapowiadała, że receptą na sukces w meczu z Radwańską jest szybka gra. Sama jednak marnowała wiele dogodnych sytuacji na zdobycie punktu.

Tenisistka ze stolicy Małopolski wiatr w żagle złapała po pierwszym przełamaniu, gdy objęła prowadzenie 4:2. Leworęczna przeciwniczka nie była jej się w stanie już przeciwstawić w tej partii. W siódmym gemie prowadziła 30:0, by przegrać cztery kolejne akcje.

W kolejnej odsłonie Czeszka po raz kolejny uruchomiła swój serwis i ograniczyła liczbę błędów. W efekcie to ona jako pierwsza zanotowała "breaka" i wygrywała 3:2. Dopingowana przez kilkuosobową grupkę polskich kibiców, zgromadzonych na trybunach hali Singapore Sports Hub, krakowianka od razu jednak odrobiła straty. Grała spokojnie, trzymając rywalkę w głębi kortu. Kvitova zaś wróciła do wyrzucania piłek na aut lub w siatkę.

Polka mogła rozpocząć świętowanie zwycięstwa po trzeciej piłce meczowej trwającego półtorej godziny pojedynku.

Radwańska szósty raz w karierze występuje w kończącym sezon turnieju masters. Jej najlepszym wynikiem w tych zawodach jest półfinał osiągnięty dwa lata temu. W poprzednim sezonie przegrała wszystkie trzy mecze w fazie grupowej i nie zapisała na swoim koncie nawet seta.

- Teraz czuję się znacznie lepiej niż rok temu. Wyciągnęłam też wnioski z poprzednich lat i wiem, co zrobić, by zaprezentować się w tej imprezie jak najlepiej - zaznaczyła krakowianka po zwycięstwie.

Szósta na światowej liście Polka przyznała, że dobry rozwiązaniem była ponaddwutygodniowa przerwa od startów, którą zrobiła sobie tuż przed nieoficjalnymi mistrzostwami świata, w których bierze udział osiem najlepszych singlistek sezonu.- Nie grałam za wiele w ostatnim czasie i pomogło mi to dziś - dodała.

Radwańska ma świadomość, że jeśli chce coś osiągnąć w Singapurze, to musi dać z siebie wszystko.

- Jest nas tu tylko osiem, więc trzeba wyjść i grać najlepiej, jak się potrafi. Bez tego nie ma szans na wygranie meczu. Jestem bardzo zadowolona z tego, co pokazałam we wtorek - podsumowała podopieczna Tomasza Wiktorowskiego.

25-letnia tenisistka cieszyła się tym bardziej, że dopiero drugi raz w karierze udało jej się pokonać Kvitovą, a aż pięciokrotnie lepsza okazywała się Czeszka. Trzecia rakieta świata triumfowała w tegorocznym Wimbledonie, a w ostatnich tygodniach wygrała turniej WTA w Wuhan i dotarła do finału zmagań w Pekinie.

- Petra to wspaniała tenisistka, która gra niesamowicie, zwłaszcza w ostatnich miesiącach - zaznaczyła Radwańska. Podziękowała też kibicom, którzy wytrwali na trybunach mimo późnej pory.

Kvitovej długie oczekiwanie na rozpoczęcie meczu dało się we znaki. Jak podkreśliła, normalnie o takiej porze już śpi. Jej zdaniem, Radwańska nie pokazała niczego specjalnego, ale dobrze czytała jej grę. 24-letnia Czeszka miała też zastrzeżenia do stanu nawierzchni kortu.

- Czasem był bardzo szybki, a kiedy indziej znów bardzo wolny. Stąd miałam problem ze znalezieniem odpowiedniego rytmu. Mój serwis był w porządku, ale Agnieszka dobrze returnowała, a dłuższe wymiany z nią są niełatwa sprawą - analizowała leworęczna zawodniczka. W tym spotkaniu popełniła ona aż 42 niewymuszone błędy.

Za wtorkowe zwycięstwo Radwańska zapisała na swoim koncie już 243 tys. dolarów (pula nagród kończącego sezon turnieju masters wynosi 6,5 mln USD). Jej rywalka zarobiła 100 tysięcy.

Dzięki wygranej odniesionej w dwóch setach Radwańska objęła prowadzenie w tabeli Grupy Białej. 

PAP