Spurs zatrzymali obrońców tytułu. Remis w finale Zachodu
San Antonio Spurs pokonali Oklahoma City Thunder 103:82 w czwartym meczu finału Konferencji Zachodniej NBA i wyrównali stan rywalizacji na 2-2. Bohaterem gospodarzy ponownie został Victor Wembanyama.
Młoda gwiazda poprowadziła Spurs do wygranej
Francuski gwiazdor zdobył 33 punkty, do których dołożył osiem zbiórek, pięć asyst i trzy bloki. Spurs od początku narzucili bardzo agresywną defensywę, całkowicie ograniczając ofensywę obrońców tytułu.
Thunder zdobyli zaledwie 82 punkty, co jest jednym z ich najgorszych wyników w historii występów w play-offach. Lider zespołu Shai Gilgeous-Alexander zakończył spotkanie z dorobkiem 19 punktów i miał ogromne problemy ze skutecznością.
Duże znaczenie miała również poprawa gry rezerwowych Spurs, którzy tym razem dotrzymywali kroku ławce Oklahoma City. Gospodarze od początku kontrolowali tempo meczu i nie pozwolili rywalom wrócić do walki o zwycięstwo.
Co dalej w finałach konferencji?
Kolejne spotkanie finału Konferencji Zachodniej odbędzie się w nocy z wtorku na środę w Oklahoma City, obecny stan rywalizacji wynosi 2-2.
Z kolei już dzisiejszej nocy New York Knicks zmierzą się z Cleveland Cavaliers w czwartym meczu finału Konferencji Wschodniej. Drużyna Jeremy’ego Sochana prowadzi obecnie 3-0 i w przypadku zwycięstwa awansuje do wielkiego finału NBA.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X