Senegal mistrzem Afryki. Marokański dramat w finale PNA
Maroko było o krok od historycznego triumfu na własnym stadionie, ale finał Pucharu Narodów Afryki zakończył się dla gospodarzy bolesnym rozczarowaniem. Niewykorzystany rzut karny, kontrowersje w końcówce i jeden precyzyjny strzał w dogrywce sprawiły, że to Senegal sięgnął po złoto.
Finał, który rozstrzygnęły detale
Pierwsza połowa należała do Senegalu, który już na początku był bliski objęcia prowadzenia, lecz Maroko utrzymał w grze świetnie dysponowany Bono. Po przerwie gospodarze przejęli inicjatywę, długo zamykali rywali na ich połowie, ale brakowało konkretów pod bramką Edouarda Mendy’ego. Kulminacja nastąpiła w doliczonym czasie gry. Najpierw sędzia nie uznał gola Senegalu, a chwilę później po analizie VAR podyktował rzut karny dla Maroka. Brahim Diaz miał zostać bohaterem, jednak jego strzał obronił Mendy. W dogrywce decydujący cios zadał Pape Gueye, trafiając zza pola karnego w samo okno. Maroko próbowało odpowiedzieć, trafiło jeszcze w poprzeczkę, ale wynik już się nie zmienił. Senegal po raz drugi w historii sięgnął po tytuł mistrza Afryki.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X