Raków odwrócił losy meczu! Cenny triumf na inaugurację eliminacji
Raków Częstochowa zbliżył się do awansu do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji. Zespół Dawida Kroczka pokonał przed własną publicznością Vallettę FC 3:1, choć do przerwy niespodziewanie przegrywał. Po zmianie stron "Medaliki" odwróciły losy spotkania, a duży udział w zwycięstwie miał debiutujący Mahir Emreli.
Raków musiał odrabiać straty
Pierwsze minuty zapowiadały spokojny wieczór gospodarzy, którzy od początku ruszyli do ataku i szybko stworzyli sobie pierwsze okazje. Z czasem do głosu doszła jednak Valletta, a jedna z nielicznych akcji ofensywnych przyniosła gościom prowadzenie. Manuel Morello skutecznie wykończył dośrodkowanie z prawego skrzydła i zaskoczył kibiców zgromadzonych przy Limanowskiego.
Stracony gol nie podciął skrzydeł Rakowowi. Gospodarze do końca pierwszej połowy szukali wyrównania, lecz brakowało skuteczności i nieco szczęścia pod bramką maltańskiego zespołu.
Trzy ciosy po przerwie
Po zmianie stron Raków szybko ruszył do odrabiania strat. Efektem było trafienie Mahira Emreliego, który w swoim oficjalnym debiucie zdobył pierwszą bramkę dla częstochowskiego zespołu.
Chwilę później sytuacja mogła ponownie skomplikować się dla gospodarzy. Valletta wywalczyła rzut karny, jednak Petar Sekulović posłał piłkę ponad poprzeczką i Raków uniknął kolejnego ciosu.
Niewykorzystana "jedenastka" zemściła się na gościach w końcówce spotkania. Najpierw Patryk Makuch precyzyjnym uderzeniem wyprowadził Raków na prowadzenie, a już w doliczonym czasie gry Stratos Svarnas ustalił wynik na 3:1, zapewniając swojej drużynie dwubramkową zaliczkę przed rewanżem na Malcie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X