Spór o ambasadorów. Przydacz ujawnia kulisy: Szef MSZ się zgodził, premier zablokował porozumienie
Konflikt wokół nominacji dyplomatycznych wchodzi w nową fazę. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej KPRP, ujawnił zakulisowe szczegóły rozmów między Pałacem Prezydenckim a rządem. Z jego relacji wynika, że wynegocjowane wiosną porozumienie zostało zablokowane osobiście przez premiera Donalda Tuska.
Wieloletni spór o obsadę polskich placówek dyplomatycznych zyskał nowy, sensacyjny wątek. Marcin Przydacz poinformował za pośrednictwem serwisu X, że stronom udało się wypracować kompromis, który zyskał akceptację ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Ostatecznie jednak do podpisania dokumentów nie doszło. „Okazało się, że Premier nie zgadza się na żadne porozumienie. Bez względu na jego treść” – napisał urzędnik.
Według ustaleń rozmowy trwały od jesieni 2025 roku, a konsensus osiągnięto wiosną 2026 roku. Umowa miała dotyczyć kilkunastu kluczowych placówek, w tym ambasady RP w Waszyngtonie. Warunkiem prezydenta była wymiana kierującego tamtejszą placówką Bogdana Klicha na osobę bezpartyjną.
Strona rządowa patrzy na sprawę inaczej. Szef MSZ Radosław Sikorski stwierdził, że publiczne ujawnianie szczegółów rozmów oznacza zerwanie dotychczasowych ustaleń. Dodał również, że prezydent powinien podpisywać prawidłowo złożone wnioski bez konieczności zawierania dodatkowych paktów. Zapowiedział też, że Bogdan Klich może pozostać na swoim stanowisku w USA jako chargé d'affaires do końca kadencji. Pałac Prezydencki ripostuje, że winę za brak ambasadorów ponosi wyłącznie rząd, a sytuacja zmieni się dopiero wtedy, gdy premier zweryfikuje swoje stanowisko.
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Chwalińska nie dała rywalce szans. Pewny awans w Singapurze
Prof. Grochmalski: Tusk znów prowadzi dywersję wobec bezpieczeństwa Polski
Hajdasz: to jest atak na Republikę, zatrzymanie to najbardziej drastyczne działanie