Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
07:39 Niemal 80-letni prezydent USA Donald Trump cieszy się doskonałym zdrowiem i jest w pełni zdolny do wykonywania wszystkich obowiązków naczelnego dowódcy oraz głowy państwa – poinformował w piątek lekarz prezydenta w notatce opublikowanej przez Biały Dom
06:43 Litewskie siły zbrojne tworzą nową jednostkę pod nazwą Autonomiczne Zdalne Operacje Bezzałogowe (ANBO), która ma rozwijać zdolności armii w zakresie wykorzystania dronów dalekiego zasięgu
23:04 Ukraina: W piątek wieczorem Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. Eksplozje były słyszane w Kijowie i okolicach, a władze ogłosiły alarm lotniczy w kilku regionach kraju
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zaprasza na spotkanie z red. Rafałem Ziemkiewiczem. 30 maja, godz. 18:30. Region Małopolski NSZZ Solidarność, Plac Szczepański 5, 4 piętro, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Krośniewice zaprasza 30 maja na Ogólnopolski Dzień Bohaterów pod patronatem Kancelarii Prezydenta RP. Początek na Stadionie Miejskim godz. 14.30. Mszę Św. odprawi ks. Jarosław Wąsowicz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Słubice zaprasza na Festyn rodzinny 30 maja, godz. 15:00-21:00 PLAC BOHATERÓW, SŁUBICE
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Międzyrzeczu organizuje spotkanie z Jarosławem Wróblewskim, autorem ksiazki o Witoldzie Pileckim w sobotę 30 maja, o 15:30 na Zamku w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

MŚ w Falun: Polki piąte w sztafecie

Źródło: FLICKR/OSKARLIN/CC BY-SA 2.0

Polki w składzie Kornelia Kubińska, Justyna Kowalczyk, Ewelina Marcisz i Sylwia Jaśkowiec zajęły piąte miejsce w sztafecie 4x5 km w narciarskich mistrzostwach świata w Falun. Wygrały Norweżki - Heidi Weng, Therese Johaug, Astrid Uhrenholdt Jacobsen i Marit Bjoergen.

Jako drugie ze stratą 29,2 s dobiegły Szwedki, a trzecie były Finki - 30,8. Polki straciły do Norweżek 1.52,3 min.

- Myślałam, że będziemy bliżej Finek, ale już na pierwszej zmianie Aino-Kaisa Saarinen pobiegła po prostu niesamowicie. Gdyby mi ktoś powiedział przed mistrzostwami, że zarówno nasza drużyna sprinterska, jak i sztafeta zajmą miejsca lepsze od Niemek, to bym nie uwierzyła - przyznała Kowalczyk.

Sztafetę zaczęła Kubińska, która trasę pokonała jako piąta, wówczas na czele były Finki. Do nich straciła 41,5 s i biegła niewiele za Rosjanką.

 - Dla mnie najważniejsze było, abyśmy zajęły miejsce w ósemce, a wszystko co wyżej to po prostu olbrzymia nagroda za lata bardzo ciężkiej pracy. Korzystając z okazji przepraszam mojego męża za to, że przez ostatni rok tak go odstawiłam na bok. Na pierwszym miejscu były dla mnie biegi, ale teraz na pewno się to zmieni - zapewniła Kubińska.

Zadaniem biegnącej na drugiej zmianie Kowalczyk było odrobienie strat, ale najbardziej utytułowana polska narciarka miała za rywalki m.in. Norweżkę Therese Johaug czy Szwedkę Charlotte Kallę. Te zawodniczki uciekły podopiecznej Aleksandra Wierietielnego, ale za to zdołała ona wyprzedzić Rosjankę i Marcisz na swój odcinek ruszyła jako czwarta ze stratą 1.02,5 min.

- Bardzo się stresowałam już od wczoraj. Bardzo mi zależało, aby obronić pozycję, którą wypracowała Justyna. Co ja bym dziewczynom powiedziała, gdybym zawaliła? Biegłam ile tchu, serce mi waliło bardzo mocno, ale najważniejsze, że się udało - powiedziała Marcisz.

Najmłodsza w sztafecie Polka zdołała utrzymać czwarte miejsce, ale z wypracowanej przez Kowalczyk przewagi niewiele zostało i Jaśkowiec musiała odeprzeć atak Amerykanki i Niemki. Z reprezentantką USA brązowa medalistka tych mistrzostw w drużynowym sprincie nie zdołała wygrać, ale na metę dotarła jako piąta - 2,3 s za Amerykanką i 2,2 przed Niemką. 

- Jessica Diggins była bardzo mocna, zresztą Nicole Fessel też. Bardzo się cieszę, że udało się zająć piąte miejsce - krótko podsumowała Jaśkowiec, która spieszyła się na kontrolę antydopingową.

To był najlepszy bieg sztafetowy w wykonaniu Polek od 1968 roku, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Grenoble biało-czerwone także zajęły piąte miejsce. 

- Jestem z dziewczyn bardzo dumna. Bardzo ładnie każda walczyła. To świetna pozycja wyjściowa, by w przyszłości walczyć o więcej. Mam nadzieję, że się szybko nie zestarzeję i razem zrobimy porządek na podium - podkreśliła Kowalczyk.

Dwukrotna złota medalistka olimpijska liczy, że może to nastąpić już za dwa lata, na kolejnych mistrzostwach świata.

- W Lahti jest fajna trasa. Na końcu jest ostry zjazd, więc jak będziemy miały szczęście to rywalki się poprzewracają - zażartowała. 

Złoto dorzuciła do kolekcji Bjoergen. To jej 21. medal w mistrzostwach świata, a 14. z najcenniejszego kruszcu. Łącznie z igrzyskami olimpijskimi ma w dorobku 31 krążków największych imprez.

Norweżki były w czwartek poza zasięgiem rywalek. Bjoergen na ostatnią zmianę ruszała z przewagą 17,8 s. Natomiast Szwedki i Finki walkę toczyły do samego końca.

PAP