Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
19:39 W Damaszku rozpoczął się w niedzielę pierwszy proces dotyczący zbrodni popełnionych podczas wojny domowej w Syrii
18:10 Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała w niedzielę o atakach na bazy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na okupowanym Krymie, w których uderzono w trzy okręty, w tym zbudowany w PRL Jamał, myśliwiec MiG-31, centra szkoleniowe i sprzęt wojskowy
16:52 Do sobotniej strzelaniny na gali korespondentów nigdy by nie doszło, gdyby istniała budowana przy Białym Domu sala balowa - oświadczył w niedzielę prezydent USA Donald Trump
15:48 Marsz milczenia, podczas którego nauczyciele i uczniowie upamiętnią ofiary niemieckich obozów, odbędzie się w poniedziałek w Miejscu Pamięci Auschwitz
15:04 Kenijczyk Sebastian Sawe jako pierwszy w historii przebiegł maraton w czasie poniżej dwóch godzin. 31-letni biegacz zwyciężył w Londynie czasem 1:59.30
12:25 2 maja kiedy obchodzony jest Dzień Flagi do szkół mundurowych trafi pierwsze 16 flag państwowych, które powiewały na Pałacu Prezydenckim
10:49 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym wiatrem dla dziewięciu województw w północnej, centralno-wschodniej i południowo-wschodniej części kraju
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sierakowice zaprasza na spotkanie z posłami Dorotą Arciszewską-Mielewczyk i Aleksandrem Mrówczyńskim, 27 kwietnia, godz. 16:00, Centrum Kultury Spichlerz w Żukowie, ul. 3 Maja 9C
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 27 kwietnia (poniedziałek) oraz 29 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pucku zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalski, posłem na Sejm RP oraz Oskarem Szafarowiczem i Krzysztofem Puternickim z Republiki, 27 kwietnia 2026, godz. 17:00, Puck, Harcerski Ośrodek Morski, ul. Żeglarzy 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!

Lekkoatletyczne HMŚ - mała ekipa, ale kilka szans medalowych naszych reprezentantów

Źródło: www.pzla.pl/imprezy/4091-20-halowe-mistrzostwa-wiata

W składzie reprezentacji Polski na halowe mistrzostwa świata w Nankinie, które potrwają od piątku do niedzieli jest czternaścioro lekkoatletów. Największe szanse na medale mają płotkarze Jakub Szymański i Pia Skrzyszowska, sprinterka Ewa Swoboda i biegająca na 800 m Anna Wielgosz.

W poprzednich mistrzostwach zdobyliśmy medale...

Poprzednia impreza tej rangi odbyła się w zeszłym roku w Glasgow. Polacy wywalczyli wówczas dwa miejsca na podium. Swoboda zdobyła srebrny medal w biegu na 60 m, a Skrzyszowska - brązowy na 60 m przez płotki.

 

A jakie szanse mamy na medale w Nankinie?

W Nankinie wystartuje 576 sportowców ze 127 krajów. Wśród nich jest 20 medalistów olimpijskich z Paryża i 11 indywidualnych mistrzów świata z Glasgow: Szwed Armand Duplantis i Brytyjka Molly Caudery (skok o tyczce), Devynne Charlton z Bahamów i Amerykanin Holloway (60 m przez płotki), Etiopka Tsige Duguma (800 m), Nowozelandczyk Hamish Kerr i Australijka Nicola Olyslagers (skok wzwyż), Thea Lafond z Dominiki i Hugues Fabrice Zango z Burkina Faso (trójskok), Kanadyjka Sarah Mitton (pchnięcie kulą) i Grek Miltiadis Tentoglou (skok w dal).

Największą gwiazdą czempionatu będzie Duplantis, który od 2020 roku regularnie poprawia rekordy świata w skoku o tyczce. 28 lutego w Clermont-Ferrand wyśrubował go na 6,27 m i niewykluczone, że w Nankinie zaatakuje wysokość 6,28.

Halowe mistrzostwa świata rozpoczną się w piątek o godzinie 3 w nocy czasu polskiego

 

Jakub Szymański jest w życiowej formie. W biegu na 60 m ppł poprawił rekord Polski na 7,39 i wygrał halowe mistrzostwa Europy w Apeldoorn. Zajmuje trzecie miejsce na światowej liście. W tym roku szybsi od Polaka byli tylko Amerykanie Grant Holloway (7,36) i Dylan Beard (7,38), który nie wystartuje w Nankinie. W Chinach wystąpią natomiast inni reprezentanci USA Cameron Murray (7,41) i Cordell Tinch (7,43).

"Amerykanie są bardzo mocni w biegu przez płotki. Jest tam wiele talentów. W tym sezonie biegali w okolicach 7,40, a Grant Holloway jeszcze lepiej. Mistrzostwa świata bardzo ich zmotywują. Jednak technicznie będzie to taki sam start. Po prostu dojdą Amerykanie. Liczyć się będzie też europejska czołówka" 

- przewiduje Szymański.

Największym rywalem Polaka będzie Holloway. Do niego należy rekord świata w biegu na 60 m ppł w hali - 7,27 i drugi w historii wynik na 100 m ppł na stadionie - 12,81. Mistrz olimpijski z Paryża jest również pięciokrotnym mistrzem świata w hali i na stadionie. Szymański deklaruje, że rywalizacja z Holloway'em bardziej go ekscytuje niż stresuje.

"Chcę zdobyć medal. To jest mój cel. Mogę rywalizować z Amerykanami. Jeśli pokonam choć jednego z nich, to powinienem znaleźć się na pozycji medalowej" 

- zaznaczył.

Zawodnik SKLA Sopot nie wyklucza, że podczas mistrzostw świata w Nankinie ponownie poprawi rekord Polski.

"Jestem w stanie to zrobić w każdym biegu, gdy wszystko wyjdzie w stu procentach. Musi być dobra reakcja i wyjście z bloku. Odległości między płotkami muszą się zgadzać, a także wybieg i rzut na metę. To wszystko musi się złożyć w całość, tak jak w Orlen Cup w Łodzi, gdy pobiłem rekord" 

- podkreślił.

Skrzyszowska w Apeldoorn wywalczyła brązowy medal. Wyprzedziły ją Szwajcarka Ditaji Kambundji, która ustanowiła rekord Europy (7,67) i Holenderka Nadine Visser. Polska płotkarka w finale halowych ME uzyskała swój najlepszy czas sezonu - 7,83 i zajmuje 11. miejsce na światowej liście, ale spośród zgłoszonych do startu w MŚ ma dziewiąty wynik.

"Chciałabym biegać na poziomie 7,70-7,80. To dziwne, że halowe mistrzostwa Europy i świata są w tak krótkim odstępie czasu. Nie wiem jak to wyjdzie w Chinach, ale jestem pozytywnie nastawiona. Moja technika już się stabilizuje i myślę, że będzie dobrze" 

- zadeklarowała.

"Mistrzostwa Europy były etapem przygotowań do mistrzostw świata. Dużo sobie obiecujemy, ale trudno powiedzieć, co się uda zrobić, bo okazuje się, że dziewczyny też są dobrze przygotowane" 

- dodała.

Wielgosz w tym sezonie wygrała mistrzostwa Europy i poprawiła halowy rekord życiowy na 2.00,38. W Nankinie jej celem jest zdobycie medalu i pobicie należącego do Joanny Jóźwik halowego rekordu Polski, który wynosi 1.59,29.

"Jeśli warunki będą sprzyjające i dziewczyny będą szybko biegać, to chcę się razem z nimi złapać i zobaczyć, ile jestem w stanie wykręcić na maksymalnych obrotach. Przed mistrzostwami Europy wydawało mi się, że w Apeldoorn będę biegać przyczajona w środku stawki, ale czułam się tak dobrze, że wychodziłam do przodu. Większość tych biegów wyglądała bardzo podobnie. Nie miałam jeszcze szybkiego biegu na czas i mam cichą nadzieję, że zdarzy się to w Nankinie. Liczę na to, że znajdzie się tam ktoś na tyle odważny i mocny, żeby poprowadzić. Chciałabym z tego skorzystać" 

- zdradziła.

W tym roku w hali siedem biegaczek złamało barierę dwóch minut na 800 m i pięć z nich wystartuje w Nankinie. Liderką sezonu jest Etiopka Tsige Duguma - 1.58,97. Wielgosz twierdzi, że jest w stanie biegać na tym poziomie.

"Zobaczymy, czy przyniesie to medal. Bardzo bym chciała. Nie boję się tego mówić i o to walczyć. Wcześniej była doza niepewności, ale teraz wiem, że stać mnie na mocniejszą rywalizację. W Apeldoorn były trochę wolniejsze biegi. Dostosowałam się do tempa innych zawodniczek. Mogłam pobiec jeszcze szybciej, ale rywalki mnie do tego nie zmuszały. Miałam zapas sił, bo po biegu nie byłam wykończona. Bez względu na to, czy będą to słodkie czy gorzkie mistrzostwa, bardzo chcę spróbować tam swoich sił" 

- powiedziała.

Swoboda w Apeldoorn uplasowała się tuż za podium. W tym sezonie w biegu na 60 m ma piąty wynik na świecie - 7,07. Szybsze były tylko medalistki halowych ME: Włoszka Zaynab Dosso, Patrizia van der Weken z Luksemburga, Szwajcarka Mujinga Kambundji oraz Amerykanka Jacious Sears.

W Nankinie wystartują też Justyna Święty-Ersetic (400 m), Paulina Ligarska (pięciobój), Anna Matuszewicz (skok w dal), Paryk Sieradzki (800 m), Krzysztof Kiljan (60 m ppł) i Konrad Bukowiecki (pchnięcie kulą).

Mistrzostwa zakończą się sztafetami 4x400 m. Do kobiecej zostały zgłoszone Święty-Ersetic oraz Aleksandra Formella, Anna Maria Gryc, Anastazja Kuś i Anna Pałys. Do rywalizacji przystąpi tylko pięć ekip, więc teoretycznie biało-czerwone mają 60 procent szans na medal.

 

Źródło: Republika, PAP

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X