Justyna Kowalczyk: Teraz czas już najwyższy przestać się zasłaniać tajemnicą lekarską i opublikować kto na co choruje
Justyna Kowalczyk zabrała głos w sprawie „astmatycznej” afery w norweskim narciarstwie.
Norweski „Aftenposten” udowodnił, że Norwedzy podawali zdrowym zawodnikom leki na astmę, które skutkowały lepszymi wynikami. Wprost o doping Norwegów oskarżają Szwedzi i Finowie. –Czas powiedzieć, że Kowalczyk miała rację w sprawie astmy – stwierdził komentator "Aftenposten".
Justyna Kowalczyk stawiała zarzuty już od 2010 r. i igrzysk olimpijskich w Vancouver, gdzie po przegranej oskarżała Marit Bjorgen, że bez leków na astmę nie odniosłaby sukcesu. Spór przekształcił się w ostrą rywalizację pomiędzy ekipą polską i norweską oraz prywatną niechęć między zawodniczkami.
Najnowsze
Netflix ogłosił, co dalej z „1670”. Jest decyzja w sprawie 4. sezonu
Maksymalne ceny paliw poszły w górę. Tyle kierowcy zapłacą we wtorek
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Słowa Żurka wywołały burzę. „W kajdankach”, „do aresztu”. A co z Polakami?