Jest nowa liderka rankingu WTA! Koniec panowania Aryny Sabalenki
Elena Rybakina po raz pierwszy w karierze została liderką rankingu WTA. Kazaszka przypieczętowała swoją pozycję triumfem w US Open, a Aryna Sabalenka po ponad dwóch latach straciła pierwsze miejsce. Iga Świątek również zanotowała spadek, choć pozostała w czołowej dziesiątce.
Rybakina na szczycie rankingu WTA
Elena Rybakina rozpoczęła tydzień jako nowa liderka światowego rankingu. Reprezentantka Kazachstanu zapewniła sobie pierwsze miejsce już w trakcie US Open, gdy dotarła do półfinału. Później zrobiła jednak jeszcze więcej - sięgnęła po zwycięstwo w całym turnieju, pokonując w finale Arynę Sabalenkę 6:4, 5:7, 6:2.
27-latka zgromadziła 9901 punktów i ma wyraźną przewagę nad drugą w zestawieniu Sabalenką, która zatrzymała się na 7875 punktach. Kazaszka ma za sobą znakomity sezon wielkoszlemowy, bowiem wcześniej wygrała także Australian Open.
Dla Sabalenki zmiana na pierwszym miejscu oznacza zakończenie długiego okresu panowania w rankingu. Białorusinka była liderką łącznie przez 107 tygodni, co daje jej dziesiąte miejsce w historycznym zestawieniu. W 2026 roku nie zdołała natomiast wygrać żadnego turnieju wielkoszlemowego - zarówno w Melbourne, jak i w Nowym Jorku musiała uznać wyższość Rybakiny.
Zmiany w czołówce
Na trzecim miejscu pozostała Jessica Pegula, która ma 7265 punktów. Tuż za nią znajduje się Coco Gauff z dorobkiem 7244 punktów. Amerykanki dzieli zaledwie 21 punktów.
Piąta jest Mirra Andreeva, a kolejne pozycje zajmują Linda Noskova i Elina Svitolina. Na ósme miejsce przesunęła się Karolina Muchova, natomiast dziewiąta jest Iga Świątek. Czołową dziesiątkę zamyka Marta Kostjuk, która po US Open awansowała do tego grona. Z TOP 10 wypadła natomiast Amanda Anisimova.
Jak wygląda sytuacja Polek?
Iga Świątek przed rozpoczęciem US Open zajmowała ósme miejsce. Jej porażka w czwartej rundzie z Qinwen Zheng 5:7, 3:6 sprawiła, że w najnowszym notowaniu spadła o jedną pozycję. Polka ma obecnie 4619 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce.
W czołowej setce rankingu znajdują się jeszcze trzy reprezentantki Polski. Maja Chwalińska spadła o cztery miejsca i jest 26. Magdalena Fręch zanotowała znacznie większy regres, ponieważ przesunęła się z 41. na 57. pozycję. Powody do zadowolenia ma natomiast Magda Linette, która awansowała z 82. na 74. miejsce.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X