Hokej: Elita nie dla Polaków. Zabrakło naprawdę niewiele
Reprezentacja Polski niestety nie wróci do hokejowej elity. Biało-czerwoni zremisowali po trzech tercjach z Litwą 1:1, a taki wynik przekreślił ich szanse na awans do najwyższej dywizji mistrzostw świata. Ostatecznie gospodarze turnieju przegrali po dogrywce 1:2. Promocję do elity wywalczyły reprezentacje Kazachstanu i Ukrainy.
Podopieczni Pekki Tirkkonena nie wykorzystali dogodnej okazji
Przed ostatnim meczem sytuacja Polaków była jasna - zwycięstwo w regulaminowym czasie gry dawało awans do elity. Wcześniejsze wyniki ułożyły się bowiem korzystnie tylko częściowo. Kazachstan pokonał Francję po dogrywce, natomiast Ukraina wygrała z Japonią i wyprzedziła biało-czerwonych w tabeli. To oznaczało, że drużyna trenera Tirkkonena musiała pokonać Litwę za trzy punkty.
Początek decydującego spotkania nie ułożył się jednak po myśli gospodarzy. W dziewiątej minucie Litwini wykorzystali grę w przewadze, a Tomasa Fucika mocnym strzałem pokonał Paulius Gintautas. Polacy długo bili głową w mur, choć z każdą minutą coraz mocniej naciskali i zamykali rywali w ich tercji. Wyrównanie przyszło dopiero pod koniec drugiej odsłony. Po zamieszaniu pod bramką krążek przed siebie odbił Nauseda, a Patryk Krężołek - po raz 5. podczas turnieju w Sosnowcu - trafił do siatki. W trzeciej tercji biało-czerwoni próbowali sięgnąć po zwycięskiego gola, ale mimo wielu okazji i ogromnej przewagi nie potrafili ponownie pokonać litewskiego bramkarza.
Remis po 60 minutach oznaczał koniec marzeń o powrocie do światowej elity. Dogrywkę Litwini zakończyli zwycięsko po trafieniu Linasa Dedinasa. Tym samym nasi sąsiedzi zagwarantowali sobie brak spadku do niższej dywizji. Awans do elitarnego grona wywalczyły z kolei Kazachstan oraz Ukraina.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X