Historia Pucharu Świata. Jak narodziło się najsłynniejsze trofeum futbolu
Puchar Świata to symbol największego sukcesu w futbolu. Już w niedzielę trafi w ręce piłkarzy Hiszpanii lub Argentyny. Jego historia pokazuje jednak, że droga do miana jednej z najbardziej rozpoznawalnych sportowych nagród świata wcale nie była spokojna.
Drugie trofeum w historii mundialu
Obecny Puchar Świata nie jest pierwszym pucharem wręczanym mistrzom świata. Do 1970 roku zwycięzcy otrzymywali słynny Puchar Julesa Rimeta. Gdy Brazylia sięgnęła po trzeci tytuł mistrzowski, zgodnie z obowiązującymi wówczas zasadami trofeum przeszło na jej własność.
Kilkanaście lat później zostało jednak skradzione z siedziby Brazylijskiej Konfederacji Piłkarskiej i nigdy go nie odnaleziono. Powszechnie przyjmuje się, że zostało przetopione.
Nie była to zresztą pierwsza kradzież tego trofeum. W 1966 roku, jeszcze przed mundialem w Anglii, puchar zniknął z londyńskiej wystawy. Kilka dni później odnalazł go pies o imieniu Pickles, który natrafił na niego pod żywopłotem podczas spaceru ze swoim właścicielem.
36 centymetrów i ponad sześć kilogramów złota
Po utracie Pucharu Julesa Rimeta FIFA zdecydowała się stworzyć zupełnie nowe trofeum. W międzynarodowym konkursie zwyciężył projekt włoskiego rzeźbiarza Silvio Gazzanigi.
Obecny Puchar Świata ma 36 centymetrów wysokości, wykonany jest z 18-karatowego złota i waży nieco ponad sześć kilogramów. Przedstawia dwie postacie unoszące ku górze kulę ziemską - symbol triumfu oraz światowego wymiaru futbolu. U podstawy znajdują się dwa pierścienie z malachitu, a na złotej obręczy umieszczane są nazwy kolejnych mistrzów świata.
Mistrzowie nie zabierają oryginału
Choć po finale zwycięska drużyna świętuje z oryginalnym Pucharem Świata, nie pozostaje on w jej posiadaniu. Po zakończeniu ceremonii trofeum wraca do siedziby FIFA w Zurychu, gdzie jest przechowywane do kolejnych mistrzostw.
Mistrzowie świata otrzymują natomiast pozłacaną replikę. Oryginał opuszcza siedzibę FIFA jedynie na najważniejsze wydarzenia związane z mundialem, dzięki czemu jedno z najbardziej rozpoznawalnych trofeów w świecie sportu jest odpowiednio chronione.
Już w niedzielny wieczór przekonamy się, czy na podstawie pucharu pojawi się napis Hiszpania, czy też Argentyna, która stanie przed szansą obrony mistrzowskiego tytułu.
Czytaj także: Hiszpania kontra Argentyna. Finał, na który czeka piłkarski świat
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pierwsze takie Sanktuarium w Polsce - w Dobrzyniu nad Wisłą
Żużlowa GP: Zmarzlik wygrał w Rydze i został samodzielnym liderem cyklu
SPRAWDŹ TO!
„Nie śpi, nie miauczy, nie bawi się”. Tak zwyrodnialec potraktował kocie dziecko