Grymas bólu i zejście z boiska. Trener Porto zabrał głos ws. Pietuszewskiego
Oskar Pietuszewski zszedł z boiska w trakcie meczu FC Porto z Moreirense, co wzbudziło niepokój wśród kibiców. Po spotkaniu trener Francesco Farioli wyjaśnił jednak, że młody Polak nie doznał kontuzji. Warto dodać, że pomocnik w 25. minucie wpisał się na listę strzelców.
Problemy zdrowotne, ale nie uraz
17-letni skrzydłowy przeżył w niedzielnym spotkaniu skrajne emocje. Najpierw wpisał się na listę strzelców, podwyższając prowadzenie FC Porto na 2:0, a w drugiej połowie opuścił boisko i udał się do szatni.
Jak wyjaśnił po meczu trener Francesco Farioli, Polak w ostatnich dniach zmagał się z wirusem i w przerwie zgłosił problemy żołądkowe. Z tego powodu szkoleniowiec zdecydował się zdjąć go z murawy. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie doszło do żadnej kontuzji. Pietuszewski w najbliższych dniach ma odpocząć i spokojnie przygotowywać się do kolejnego spotkania ligowego.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X