MKOL zareagował na egzekucję irańskiego zapaśnika
Międzynarodowy Komitet Olimpijski (IOC) wydał oświadczenie w sprawie publicznej egzekucji 19-letniego irańskiego zapaśnika Saleha Mohammadiego. Komitet podkreślił, że jako organizacja pozarządowa nie ma uprawnień ani możliwości zmiany prawa czy systemu politycznego suwerennego państwa, ale wyraził głębokie zaniepokojenie losem irańskich sportowców.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski (IOC) odniósł się do publicznej egzekucji 19-letniego irańskiego zapaśnika Saleha Mohammadiego, która wstrząsnęła środowiskiem sportowym. Młody zawodnik został powieszony w czwartek wraz z dwoma innymi mężczyznami – Mehdim Ghasemim i Saeedem Davoudim – po oskarżeniu o zabójstwo dwóch policjantów podczas ogólnokrajowych protestów w Iranie.
Saleh Mohammadi był utalentowanym sportowcem – we wrześniu 2024 roku zdobył brązowy medal na międzynarodowym turnieju Saytiyev International Cup w rosyjskim Krasnojarsku w kategorii freestyle. Marzył o zostaniu mistrzem olimpijskim, co sam publicznie deklarował w irańskiej telewizji państwowej.
Po ujawnieniu informacji o egzekucji przez irańskich dysydentów i aktywistów praw człowieka (m.in. Iran International), kilku medalistów olimpijskich – w tym amerykańscy złoci medaliści Brandon Slay (zapasy), Tyler Clary (pływanie) i Kaillie Humphries (bobsleje) – ostro potępiło irański reżim w rozmowach z Fox News Digital. Slay modlił się za rodzinę zmarłego i podkreślał nadzieję w Ewangelii, Clary chwalił twarde stanowisko Donalda Trumpa wobec Teheranu.
Prezydent USA Donald Trump nazwał irańskich władców „bandytami, zwierzętami i okropnymi ludźmi”, nie kryjąc zdziwienia, że reżim wykonuje egzekucje na młodych ludziach za udział w protestach.
W odpowiedzi na pytania dziennikarzyMKOL wydał oficjalne oświadczenie. Komitet zaznaczył, że „bardzo głęboko przejmuje się losem sportowców na całym świecie” i jest „szczególnie zaniepokojony sytuacją irańskich atletów w obliczu obecnych wydarzeń”. Jednocześnie podkreślił swoje ograniczenia:
MKOL, jako cywilna, pozarządowa organizacja, nie ma uprawnień ani możliwości zmiany prawa czy systemu politycznego suwerennego kraju. To rola rządów i organizacji międzyrządowych.
MKOL dodał, że trudno komentować indywidualne przypadki w czasie konfliktów i niepokojów społecznych bez możliwości weryfikacji sprzecznych informacji. Zapewnił jednak, że będzie kontynuował „cichą dyplomację sportową” i pozostaje w kontakcie z irańską społecznością olimpijską, by pomagać tam, gdzie to możliwe.
Sprawa raz jeszcze pokazała, jak trudne jest pozycjonowanie organizacji sportowych wobec brutalnych represji politycznych w krajach autorytarnych – zwłaszcza gdy dotyczą one młodych, obiecujących sportowców.
Źródło: Republika/Fox News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X