Przejdź do treści
12:29 Wenezuela złożyła wniosek o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie ataku przeprowadzonego przez USA - poinformowało tamtejsze MSZ
11:24 Wiceprezydent Wenezueli: nie wiemy, gdzie są Maduro i jego żona; żądamy dowodu, że żyją
11:20 Operację pojmania przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro przeprowadzili żołnierze elitarnej jednostki sił specjalnych armii USA, Delta Force - podała stacja CBS News
11:09 Co najmniej pięć osób uznawane jest za zaginione po rosyjskich piątkowych i nocnych atakach na Charków, na północnym wschodzie Ukrainy. Dwie osoby zginęły, około 30 zostało rannych
10:15 Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę rano ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla trzech województw. Chodzi o lubuskie, zachodniopomorskie i wielkopolskie
09:00 Rząd Wenezueli poinformował, że prezydent Nicolas Maduro ogłosił stan wyjątkowy. Rząd odrzuca także agresję militarną Stanów Zjednoczonych
08:38 W wyniku zderzenia pięciu samochodów osobowych pod Opolem zablokowana jest autostrada A4 w kierunku Wrocławia
07:40 Wszystkie drogi krajowe są przejezdne - przekazała w sobotę rano Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Błoto pośniegowe lub lokalna śliskość występują w północnej, zachodniej i południowo-zachodniej części kraju
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na koncert kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyk: Słupsk 3.I, g. 17:00, Hotel Atena, Kilińskiego 7, Gdynia, 4.I, g. 16:00, Kościół p.w. Chrystusa Króla, Ks. Bp. Jana Bernarda Szlagi 3
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Olsztynie zaprasza na spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się w Szczytnie, przy ul. Solidarności 9 (świetlica Spółdzielni Mieszkaniowej), 3 stycznia 2026 r. (sobota) o godz. 17:00
Wydarzenia Klub "GP" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie i świadectwo s. Julii Dubowskiej - Cud Eucharystyczny w Sokółce, 5.I, g. 17.00, ul. Kościuszki 38, Skarżysko Kamienna. O godz. 18.00 odbędzie się koncert kolęd patriotycznych Pawła Piekarczyka
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa Bielany-Żoliborz zaprasza na Mszę św. o łaskę zdrowia dla ks. Michała Olszewskiego, 6 stycznia, godz. 11.00, Katedra Św. Jana Chrzciciela, ul Świętojańska 8
Wydarzenia Kolędowanie z Pawłem Piekarczykiem c.d. Włocławek, 7.I, g. 17.00, Garage Hotel, Toruńska 113; Toruń, 8.I, g. 19:00, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny
Wydarzenie Zarząd Regionu Zielona Góra NSZZ „Solidarność” i Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze zapraszają 8 stycznia o godz. 17:00, na film „Solidarni w więzieniu” – miejsce: Nowa Sól, Muzeum Magazynu Solnego, pl. Solny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Nowym Targu zaprasza na obchody 163. Rocznicy Powstania Styczniowego, 10 stycznia, godz. 16:00, skwer przy Kopcu Wolności, przy ul. Parkowej 14
Wydarzenia Kolędowanie z Pawłem Piekarczykiem c.d. Nowy Sącz, 11.I, g. 17:00, parafia Matki Bożej Niepokalanej Sanktuarium Świętej Rity, sala Wieczernika
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub "Gazety Polskiej" w Warszawie zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego 18 stycznia 2026 roku, które rozpoczną się o godz. 12:30 mszą świętą w kościele pw. św. Jozafata przy ul. J. Waldorffa 1 w Warszawie
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Setne urodziny Lema. Pisarz wizjoner jest patronem roku

Źródło: Fot. Mariusz Kubik / CC BY 2.5

100 lat temu urodził się Stanisław Lem – pisarz, futurolog, filozof, poruszający w swojej twórczości kwestie natury człowieka i jego miejsca we wszechświecie. Był najczęściej tłumaczonym polskim pisarzem. Jego nazwiskiem nazwano planetoidę 3836 Lem. Sejm ustanowił rok 2021 Rokiem Stanisława Lema.

„Jeden z najwybitniejszych polskich prozaików XX wieku, który zyskał uznanie światowe i który w gruncie rzeczy miał ambicję tworzenia wielkiej literatury mówiącej o człowieku" – powiedział o Lemie krytyk literacki, prof. Jacek  Trznadel. Jego zdaniem Lem pokazywał, że człowiek gdziekolwiek by był, w jakiejkolwiek epoce, pozostaje tym samym człowiekiem. „Częściowo niesłusznie przypisywano Lema do kategorii science-fiction i futurologii, bo jemu wszystkie te maski przyszłościowe służyły tylko jako pewien typ przypowiastek filozoficznych. Te wszystkie jego futurystyczne elementy (…) są to maski teraźniejszości, które poprzez pewien sposób udziwniania ukazują, że człowiek staje wciąż przed takimi samymi problemami" – dodał prof. Trznadel.

Urodził się 12 września 1921 r. we Lwowie jako jedyne dziecko lekarza Samuela Lema i Sabiny Woller. Gdy uczęszczał do II Gimnazjum im. Karola Szajnochy, władze oświatowe przeprowadziły test na inteligencję uczniów, który wykazał, że młody Lem był młodzieńcem o najwyższym ilorazie inteligencji w południowej Polsce, o czym rodzina i sam zainteresowany dowiedzieli się dużo później. Od najmłodszych lat odznaczał się ponadprzeciętną fantazją i ciekawością świata – projektował urządzenia, dużo rysował, m.in. prehistoryczne zwierzęta oraz te, których – według niego – do tej pory w paleontologii brakowało. Całe dnie spędzał na czytaniu. Wspominając pierwsze lektury, mówił o atlasach anatomicznych i dziełach medycznych z biblioteki ojca.

Lemowie uniknęli osadzenia w getcie. Ostatnie kilkanaście miesięcy okupacji spędzili w ukryciu. Wojciech Orliński, autor książki „Lem. Życie nie z tej ziemi" (Czarne, 2017) znalazł wiele śladów okupacyjnych przeżyć w późniejszej twórczości Lema. Bez świadomości, co przeżył, przechodzi się na tymi fragmentami jego książek do porządku, gdy się wie – składają się one w całość, w bardzo dramatyczny obraz. Wiadomo, że Lem przeżył we Lwowie dwie fale pogromów, że najprawdopodobniej został przez Niemców zatrzymany na ulicy i zmuszony do oczyszczania piwnic z trupów, że na własne oczy widział stosy zwłok, a sam przez całe lata czuł się jak zaszczute zwierzę na ulicach swojego rodzinnego miasta.

Niektóre wątki w prozie Lema wracają jak refren. Obraz stosu trupów niekiedy przedstawiany jest przez Lema z makabrycznym humorem jak w „Dziennikach Gwiazdowych” czy „Cyberiadzie”. Czasem realia okupacyjnego Lwowa są oddane bardzo realistyczne. Akcja powieści „Eden” rozgrywa się na innej planecie, ale bohaterowie odkrywają zbiorowy grób, a topografia miejsca kaźni przypomina lwowską Kortumową Górę, gdzie Niemcy utworzyli dla Żydów obóz. Bohaterowie odwiedzają miejsca przypominające getto, obóz zagłady, ściga ich coś w rodzaju międzyplanetarnego SS.

Lem rzadko opowiadał o swoich okupacyjnych przeżyciach i żydowskim pochodzeniu. „Trzeba pamiętać, że jeden z dalszych krewnych Lema zginął w lipcu 1945 roku w pogromie kieleckim. Lemowie ukrywali się we Lwowie na ulicy Bernsteina ze stryjem Lema, Fryderykiem, i jego dalekim krewnym – Sewerynem Kahane, który jest najbardziej znaną ofiarą pogromu kieleckiego. Pogrom był jasnym sygnałem, że stan zagrożenia wcale nie skończył się wraz z okupacją. Myślę, że to jest właśnie powód, dla którego Lem traktował swoje pochodzenie i przeżycia jak tabu: nie chciał o tym mówić. To nie tak, że nie opowiadał nic, mówił o tym w kilku wywiadach, ale nigdy tak, żeby stało się jasne, że był ukrywającym się Żydem" – mówił Orliński.

Lem mówił przyjacielowi, Janowi Szczepańskiemu, w 1968 roku, że to jest moment, w którym chciałby się ujawnić, przyznać do swojego żydostwa, poprosić o paszport do Izraela i zakończyć te epokę życia w ukryciu. Powstrzymało go, z wielkim pożytkiem dla polskiej kultury, przyjście na świat syna – Tomasza Lema.

Obejmujący około 40 pozycji dorobek Stanisława Lema w większości poświęcony jest analizie etycznych konsekwencji rewolucji naukowo-technicznej. „Wysoki Zamek" oraz „Szpital przemienienia" uważane są za powieści realistyczne, natomiast „Solaris" i „Opowieści o pilocie Pirxie" należą do nurtu klasycznej fantastyki naukowej. Niemniej ważna pozostaje twórczość z nurtu groteski, która pojawia się w „Dziennikach gwiazdowych", „Bajkach robotów" i |"Cyberiadzie". Kolejne dzieła Lema – „Powrót z gwiazd", „Solaris", „Opowieści o pilocie Pirxie", „Dzienniki Gwiazdowe", „Cyberiada" – weszły do kanonu najsłynniejszych dzieł science fiction XX wieku. Na granicy powieści fantastyczno-naukowej i kryminalnej sytuują się „Śledztwo" i „Katar".

„Lem został pisarzem science-fiction trochę wbrew sobie. Człowiek pisze takie książki, na które jest w stanie zawrzeć umowę z jakimś wydawnictwem. Jak wiadomo, Lem napisał realistyczną powieść – „Szpital Przemienienia” – która nie mogła się ukazać przez długie lata. Gdyby się ukazała we właściwym czasie, to prawdopodobnie wspominalibyśmy dziś Lema jako pisarza realistę, który popełnił dla zabawy i pieniędzy kilka książek science-fiction. Być może jako realista dostałby też tego literackiego Nobla, który mu się niewątpliwie należał. Ale za fantastykę, jak wiadomo, Nobli nie dają. Życie zmusiło go do bycia pisarzem fantastyki – takich książek oczekiwało od niego najpierw wydawnictwo Czytelnik, potem Iskry – to takie i pisał. Science-fiction traktowana jest do dziś jako literatura, powiedzmy, gorszego sortu. Odium tego, że jest pisarzem niepoważnym, ciągnie się za Lemem do dziś" – ocenił Orliński.

Według prof. Jerzego Jarzębskiego, redaktora „Dzieł zebranych" Stanisława Lema, pisarz był przede wszystkim „wielkim myślicielem" a „pisarstwo służyło mu do tego, żeby mówić rzeczy ważne na temat całego świata i człowieka". Lem był najbardziej popularnym polskim pisarzem poza granicami kraju – łączny nakład jego książek, tłumaczonych na 41 języków, przekroczył 30 mln egzemplarzy – choć mało podróżował. „Siedział w swoim gabinecie i pisał na starej maszynie do pisania, ponieważ pisać na komputerze nigdy się nie nauczył. To znamienne. Pokazuje nam, że nie przez gadżety techniczne i nie przez powierzchowne zwiedzanie świata zdobywamy szerokość myślenia, dogłębność sięgania we Wszechświat. Nie urządzenia o tym świadczą, a siła myśli" – mówił prof. Jarzębski po śmierci Lema.

W 1964 roku powstała „Summa Technologiae", ogromna rozprawa na temat przyszłości gatunku ludzkiego. Lem z obawą patrzył w przyszłość, jego zdaniem postęp w technice i medycynie wiedzie nas ku przepaści. Tej pesymistycznej oceny ludzkości i jej przyszłości nie zmienił do końca życia. „Zło siedzi w naszej naturze. Wszystkie technologiczne wynalazki i innowacje są tylko przedłużeniem naszych przyrodzonych właściwości" – mówił w maju 2001 roku.

W 1982 roku, po upadku Solidarności, Lemowie zdecydowali się na wyjazd za granicę: najpierw na roczne stypendium do Berlina Zachodniego, potem na kilka lat do Austrii. Z Wiednia Lem rozpoczął współpracę z „Kulturą" pod pseudonimem „P. Znawca". Do Polski wrócił w roku 1988, uwierzywszy w gorbaczowowską pierestrojkę. W latach 80. powstały m.in. „Wizja lokalna", „Pokój na Ziemi" i „Fiasko". Potem pisarz właściwie zerwał z beletrystyką, pisał przede wszystkim felietony i eseje.

We wspomnieniach syna Tomasza, Stanisław Lem był łasuchem, który ukrywał w swoim garażu skórki pomarańczowe w czekoladzie. „W ciągu dwudziestu lat przestrzeń pomiędzy tylnymi ściankami regałów a ścianami pokoju została aż po sufit wypełniona cynofolią" – wspominał Tomasz Lem w książce „Awantury na tle powszechnego ciążenia". Największym rarytasem dla pisarza była jednak chałwa. Kiedy w podeszłym wieku rozchorował się na cukrzycę, mawiał, że akt samobójstwa, polegający na zamknięciu się w gabinecie z pięciokilową puszką tureckiej chałwy, nie byłby wcale takim złym pomysłem.

Pod koniec życia Lem podupadł na zdrowiu, kilkakrotnie trafiał do szpitala. Zmarł w wieku 84 lat, 27 marca 2006 roku w Krakowie. Nazwiskiem pisarza została nazwana planetoida 3836 Lem, pierwszy polski sztuczny satelita Lem, a także ulice – w Krakowie i w Wieliczce. Na nagrobku pisarza przeczytać możemy sentencję: „Feci, quod potui, faciant meliora potentes" – „Zrobiłem, co mogłem, kto potrafi, niech zrobi lepiej". 

dzieje.pl / PAP

Wiadomości

Füllkrug pierwszym wzmocnieniem Rossonerich w zimowym okienku transferowym

Wiemy, co się stanie z Maduro. Dostanie to, na co zasłużył

MŚ U18 kobiet: Polki powalczą o awans w Katowicach

Tak kończą dyktatorzy. Maduro został schwytany przez oddział Delta Force

"Niesamowite są te łgarstwa". Rząd deklaruje zasadę "local content"

Staroście z KO nie podoba się Matka Boska z dzieciątkiem Jezus w herbie powiatu? Matecki alarmuje

Żaryn o Wrzosek: kolejny raz została przyłapana na łamaniu prawa

Donald Trump: Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju

Rząd Wenezueli zakłamuje rzeczywistość. Przekonuje obywateli, że Amerykanom chodzi o przejęcie zasobów

Od 13 lat gnębi Wenezuelczyków. Dziś wezwał obywateli do pełnej mobilizacji

Nadzieją się cieszą. Orszak Trzech Króli w blisko 1000 miejscowości

W sieci coraz więcej filmów dokumentujących amerykański atak na Caracas

Atak USA na Wenezuelę. Nicolas Maduro ogłosił stan wyjątkowy

Maduro zapowiadał gotowość rozmów z USA nt. narkobiznesu. Trump dał mu jedno żądanie

Seria trzęsień ziemi blisko polskiej granicy. Wstrząsy były wyraźnie odczuwalne

Najnowsze

Füllkrug pierwszym wzmocnieniem Rossonerich w zimowym okienku transferowym

"Niesamowite są te łgarstwa". Rząd deklaruje zasadę "local content"

Staroście z KO nie podoba się Matka Boska z dzieciątkiem Jezus w herbie powiatu? Matecki alarmuje

Żaryn o Wrzosek: kolejny raz została przyłapana na łamaniu prawa

Donald Trump

Donald Trump: Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju

Wiemy, co się stanie z Maduro. Dostanie to, na co zasłużył

MŚ U18 kobiet: Polki powalczą o awans w Katowicach

Tak kończą dyktatorzy. Maduro został schwytany przez oddział Delta Force