Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
16:06 Podkarpackie: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem; jednogłośna decyzja radnych
15:25 Kraków: Prezydent Łukasz Gibała zlikwidował wszystkie sześć departamentów w urzędzie miasta, które utworzono za czasów jego poprzednika
14:40 Wadowice: przed sądem zeznawał ojciec 14-latki, która zmarła z wyziębienia
14:10 Warszawa: do wtorku wstrzymany ruch tramwajowy na ul. Broniewskiego i Krasińskiego, ciężarówka z HDS zerwała sieć trakcyjną
13:00 Zełenski: czekamy na podpis szefa Pentagonu w sprawie rakiet do systemów Patriot i NASAMS
12:00 Polityka: Czarnek apeluje do prawicy o wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta Częstochowy
10:50 Poznań: Policja wyjaśnia okoliczności śmierci mężczyzny znalezionego na przejściu dla pieszych
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W poniedziałek 26 października zapraszamy na spotkanie z posłem PIS Andrzejem Śliwką o godz. 17.30 pod Trybunałem Konstytucyjnym
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z red. Cezarym Gmyzem (TV Republika). Piątek, 6 listopada g. 17.30 Zajazd Pocztowy, przy ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa

Samospalenie. Tragiczna historia księdza Fedukowicza

Źródło: flickr/pauljoelhancock/CC BY-ND 2.0

Historia księdza Andrzeja Fedukowicza to poruszający i tragiczny przykład nierównej walki z bolszewickim aparatem represji.

Traktat podpisany 18 marca 1921 roku w Rydze formalnie kończył wojnę polsko – bolszewicką i oddalał komunistyczne zagrożenie. Niestety, wyznaczona traktatem granica pozostawiała po sowieckiej stronie tysiące Polaków. Nie wszyscy z nich mogli i chcieli wrócić na terytorium II Rzeczpospolitej. Obietnice rządu ZSRS w sprawie respektowania praw mniejszości polskiej okazały się złudne. Bolszewickie „eksperymenty narodowościowe”, w latach 1921 - 1938 kosztowały życie co najmniej 150 tysięcy Polaków mieszkających w ZSRS. Według prof. Andrzeja Nowaka górna granica może wynosić nawet 450 tysięcy. Ze szczególnym okrucieństwem sowieci niszczyli kościół katolicki, tradycyjną ostoję polskości na Kresach.

Pierwsze lata

W pierwszych latach rządów komunistycznych kościół katolicki cieszył się względną swobodą. Bolszewicy bardziej zajęci byli niszczeniem prawosławia. Nie bez znaczenia był również fakt, że Watykan udzielał znacznej pomocy charytatywnej głodującym na Powołżu oraz na południu Rosji sowieckiej. W 1922 roku wydatki na ten cel sięgały 1 miliona dolarów. Ten stan trwał jednak krótko. Począwszy od 1923 roku komuniści przystąpili do represji wobec katolików w sowieckiej Rosji. Według ostrożnych szacunków - w tym czasie kościół katolicki posiadał około 1,6 miliona wiernych, z czego 80 procent stanowili Polacy. Funkcjonowało prawie 500 kościołów, a pracę duszpasterską prowadziło ponad 370 księży.

Wojujący bezbożnicy

Do niszczenia kościoła katolickiego wykorzystywano wszelkie dostępne metody. Ponieważ propaganda ateistyczna najczęściej nie przynosiła pożądanych skutków, sięgnięto po typowo bolszewickie metody. Pozbawiano wiernych opieki duszpasterskiej. Zamykano kościoły i fingowano procesy przeciwko księżom. Jednym z pierwszych był proces proboszcza katedry mińskiej - księdza Lisowskiego i kilku innych księży. Zarzucono im, między innymi, ukrywanie kosztowności kościelnych i szpiegostwo na rzecz Polski. Ksiądz Lisowski otrzymał karę śmierci, którą w drodze łaski zamieniono mu na wieloletnie więzienie. W marcu następnego roku odbył się głośny proces arcybiskupa Cieplaka i 15 innych księży. Zarzuty były podobne do tych z procesu mińskiego. W tym wypadku zdecydowana reakcja Watykanu zapobiegła całkowitej tragedii. Arcybiskup Cieplak został skazany na karę śmierci i wkrótce wydalony z ZSRS. Tyle szczęścia nie miał ksiądz Budkiewicz, wobec którego również orzeczono karę śmierci. Inni z oskarżonych otrzymali wyroki od 3 do 10 lat więzienia. Równie częstą metodą stosowaną przez GPU wobec polskich księży było prokurowanie spraw obyczajowych. Przykładowo: ksiądz Mustejskis z Bobrujska został oskarżony o gwałt na młodej kobiecie i nakłanianie do usunięcia płodu. Mimo bezpodstawności zarzutów został skazany na 4 lata więzienia. Liczne były przypadki oskarżeń o branie łapówek i pospolite kradzieże.

Historia księdza Fedukowicza

Ofiarą bolszewickiej nagonki na kościół padł również ksiądz Andrzej Fedukowicz. Jego przypadek to poruszający i tragiczny przykład nierównej walki z bolszewickim aparatem represji. Fedukowicz urodził się w 1875 roku we wsi Denisówka. Po ukończeniu gimnazjum w Petersburgu wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu. Następnie rozpoczął studia na Akademii Duchownej w Petersburgu. W 1903 roku otrzymał święcenia kapłańskie. W kolejnych latach, aż do 1915 roku, był katechetą w rządowych gimnazjach w Żytomierzu. Prowadził w tym czasie aktywną działalność oświatową i społeczną, czym zyskał sobie szacunek miejscowych Polaków. Kiedy w kwietniu 1920 roku wojsko polskie zajęło Żytomierz, skutecznie obronił miejscowych Żydów przed samosądem, który groził im w związku z posądzeniem o zabójstwo polskich żołnierzy. Wcześniej uchronił wielu Żydów przed pogromami ze strony wojsk ukraińskich. Udzielał im schronienia w podziemiach miejscowej katedry. Po podpisaniu traktatu ryskiego Żytomierz znalazł się na terytorium Związku Sowieckiego. Ksiądz Fedukowicz wiedział, że grozi mu niebezpieczeństwo ze strony bolszewików. Nie zdecydował się opuścić swoich wiernych, mimo iż miał taką szansę.

W szponach GPU

W listopadzie 1923 roku ksiądz Fedukowicz został aresztowany przez GPU. Zarzucono mu przynależność do nie istniejącej organizacji „Orzeł Biały”. W więzieniu przebywał do grudnia 1923 roku. Próbował podjąć grę z czelistami. Za uwolnienie 19 osób, które przebywały w więzieniu pod tym samym zarzutem, zgodził się na współpracę. Liczył zapewne na to, że uda mu się uwolnić spod skrzydeł bezpieki. Kiedy okazało się, że nie zamierza być konfidentem, został ponownie aresztowany. Od maja do listopada 1924 roku poddany był okrutnemu śledztwu. Dręczono go psychicznie i fizycznie. W znęcaniu się nad księdzem brylowali śledczy Uszakow i Sokołow. Złamany torturami ksiądz podpisał fałszywe oświadczenie, przyznając iż był polskim szpiegiem a instrukcje otrzymywał od polskiego konsula w Kijowie. Podpisał również odpowiednio „zredagowany” przez GPU list otwarty do papieża Piusa XI. W liście była mowa o tym, że w ZSRS nie ma żadnych prześladowań kościoła katolickiego a duchowni, którzy trafiają do więzień, są agentami Polski i prowadzą wywrotową działalność przeciwko komunistycznemu państwu. List zawierał również apel do papieża, aby ten przekonał rząd polski, by nie prowadził więcej takiej polityki. 10 listopada 1924 roku list został opublikowany w charkowskim piśmie „Komunist”, a następnie w wielu innych gazetach.

Tragiczny epilog

W tym samym czasie ksiądz Fedukowicz został zwolniony z więzienia. Wielomiesięczne śledztwo i upublicznienie listu do papieża zaowocowały rozstrojem nerwowym. Władze polskie bezskutecznie zabiegały o możliwość wyjazdu księdza Fedukowicza do Polski. 4 marca 1925 roku, nad rzeką Teterew w Żytomierzu, rozegrał się ostatni akord dramatu. Ksiądz Fedukowicz oblał się naftą i podpalił. Ratującej go kobiecie powiedział, że zgrzeszył przeciwko ludzkości, więc musi się ukarać. Zmarł po kilku godzinach. Wcześniej zdążył się wyspowiadać. W jego pogrzebie uczestniczyły rzesze mieszkańców Żytomierza. W powszechnej opinii ksiądz Fedukowicz uchodził za bohatera. Przegrał z bolszewickim aparatem represji, ale nie został pokonany.

Informacje na temat księdza Andrzeja Fedukowicza zaczerpnięte zostały z książki księdza Romana Dzwonkowskiego „Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRR 1917 – 1939”.

Źródło: Telewizja Republika