Pola Wiśniewska miała zażądać astronomicznych alimentów. Michał ujawnił kwotę: "To już złoto czy jeszcze miedź?"
Po serii publicznych wypowiedzi Poli Wiśniewskiej głos zabrał Michał Wiśniewski. W swoim oświadczeniu nie tylko odniósł się do medialnych doniesień o rozstaniu, ale także ujawnił, jakiej kwoty alimentów miała domagać się jego była partnerka. Nie zabrakło też złośliwej riposty pod adresem jej pełnomocniczki.
O rozwodzie Michała i Poli Wiśniewskich w ostatnich dniach znów zrobiło się bardzo głośno. Wszystko za sprawą Q&A, podczas którego Pola zasugerowała, że przyczyną rozpadu ich związku miała być zdrada. Wspomniała również o Mandarynie, dając do zrozumienia, że relacja piosenkarza z jego byłą żoną miała odżyć jeszcze przed zakończeniem małżeństwa.
Na reakcję lidera Ich Troje nie trzeba było długo czekać. W opublikowanym oświadczeniu skrytykował publiczne komentowanie prywatnych spraw i podkreślił, że taka sytuacja odbija się przede wszystkim na ich dzieciach. Jednocześnie potwierdził, że ponownie związał się z Martą Wiśniewską, znaną jako Mandaryna. Pisaliśmy o tym tutaj: https://tvrepublika.pl/Rozrywka/Michal-Wisniewski-potwierdzil-powrot-do-Mandryny/217643
Największe emocje wywołał jednak fragment dotyczący alimentów. Michał Wiśniewski opublikował zrzut ekranu przedstawiający wymianę wiadomości między Polą a jej prawniczką. Na screenie można przeczytać słowa mecenas:
„Za chwilę ten ból przemienisz w złoto. I know it, sis.”
Pola odpowiedziała krótko:
„Dzięki Tobie jestem tu, gdzie jestem.”
Do zamieszczonej grafiki wokalista dodał własny komentarz, ujawniając, że jego była żona miała wnioskować o 33 tysiące złotych alimentów na ich dwóch synów. Jak zaznaczył, sąd ostatecznie przyznał świadczenie w wysokości około jednej trzeciej tej kwoty, czyli 11 tysięcy złotych miesięcznie.
Nie odmówił sobie również uszczypliwości wobec pełnomocniczki Poli, pisząc:
„Pani mecenas, czy 1/3 z wnioskowanych 33k to już złoto czy jeszcze miedź?”
Źródło: Instagram.com/@m_wisniewski1972
Źródło: instagram.com/@wisniewska_pola
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X